Zakończył się proces Piotra R., który wysłał wiadomość z pogróżkami do Adama Szłapki. Sąd uznał go za winnego i skazał na karę sześciu miesięcy więzienia z warunkowym zawieszeniem na okres 2 lat. - Słowa, wbrew w temu, co niektórym się wydaje, też potrafią zabijać - powiedział sędzia, uzasadniając prawomocny wyrok.