Wyrzuciła kilkanaście tysięcy złotych przez okno

1 godzina temu

2 listopada seniorka odebrała niecodzienny telefon.

Mężczyzna podający się za funkcjonariusza zaczął przekonywać, iż jej oszczędności są zagrożone. Aby je uchronić, miała przekazać pieniądze policji.

Wystraszona 88-latka wykonała polecenia rozmówcy.

- Zgodnie z instrukcjami, zawinęła pieniądze w ręcznik, a następnie wyrzuciła je przez okno. W ten sposób przekazała przestępcom aż 18 tysięcy złotych. Dopiero po zakończeniu rozmowy telefonicznej zorientowała się, iż padła ofiarą oszustwa - relacjonuje kom. Monika Jakubowska, oficer prasowa płockiej policji.

Oszuści nie próżnują. Policja apeluje

Podawanie się za funkcjonariuszy, pracowników banku czy członków rodziny to jedne z najczęstszych metod działania oszustów. Pod żadnym pozorem nie powinno się jednak ufać rozmówcom "na słowo" i wykonywać ich poleceń.

Każda prośba o przekazanie pieniędzy powinna wzbudzić podejrzenia i zostać zweryfikowana. Jeżeli nie mamy pewności, z kim rozmawiamy, najlepiej rozłączyć się i samodzielnie zadzwonić do osoby lub instytucji, za którą podawał się nasz rozmówca.

Pamiętajmy również o tym, aby nie udostępniać informacji na temat oszczędności i majątku ani nie podawać obcym danych osobowych.

- Apelujemy również do rodzin i bliskich osób starszych! Rozmawiaj z seniorami o metodach działania oszustów. Ostrzegaj ich przed telefonami od osób podszywających się pod policjantów. Uświadamiaj, iż prawdziwi funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazywanie pieniędzy ani nie angażują obywateli w tego rodzaju działania - dodaje kom. Monika Jakubowska.

Idź do oryginalnego materiału