Wyprowadził się, a kota zostawił na pewną śmierć. 24-latek przed sądem

11 godzin temu
Zdjęcie: Wyprowadził się, a kota zostawił na pewną śmierć. 24-latek przed sądem / fot. Pixabay


Biskupieccy policjanci skierowali akt oskarżenia przeciwko młodemu mężczyźnie, który potraktował żywe stworzenie jak zbędny mebel. Za porzucenie czworonoga w wynajmowanym mieszkaniu grozi mu teraz surowa kara więzienia.

​Historia swój początek miała w listopadzie 2025 roku. To właśnie wtedy funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Biskupcu zostali zaalarmowani o niepokojącym znalezisku w jednym z lokali na terenie miasta.

​Porzucony w czterech ścianach

​Jak wynika z ustaleń śledczych, 24-latek zdecydował się na zmianę miejsca zamieszkania. Pakując swoje rzeczy, „zapomniał” jednak o najważniejszym – swoim kocie. Mężczyzna wyprowadził się z lokalu, pozostawiając zwierzę zamknięte w pustym mieszkaniu bez opieki.

​Dramat czworonoga trwał kilka dni. Dopiero wizyta właścicielki nieruchomości przerwała cierpienie zwierzęcia. Kobieta, wchodząc do mieszkania po wyprowadzce najemcy, odkryła pozostawionego kota i natychmiast powiadomiła odpowiednie służby.

​Konsekwencje prawne: Do 3 lat więzienia

​Policjanci gwałtownie dotarli do byłego lokatora. 24-latek usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem, do którego kwalifikuje się również jego porzucenie przez właściciela lub opiekuna.

​Zgodnie z Ustawą o ochronie zwierząt, porzucenie jest jedną z form znęcania się, za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

​Postępowanie w tej sprawie właśnie się zakończyło. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia, który ostatecznie rozstrzygnie o losie młodego mężczyzny. Ta sprawa to jasny sygnał: zwierzę nie jest rzeczą, a odpowiedzialność za nie nie kończy się wraz z wygaśnięciem umowy najmu.

źródło: KMP Olsztyn

Idź do oryginalnego materiału