Wypłacił 2 tysiące złotych z bankomatu i o nich zapomniał. Na pieniądze połaszczyła się seniorka

1 dzień temu

43-latek zostawił 2 tys. zł w bankomacie

Do tej sytuacji doszło w miejscowości Warta w powiecie sieradzkim. Jak wynika z ustaleń policji, 17 sierpnia do Komisariatu Policji w Warcie zgłosił się mężczyzna, który opowiedział, co wydarzyło się przy bankomacie znajdującym się w jednym ze sklepów. 43-latek wybrał na panelu urządzenia kwotę wypłaty, schował dokumenty i odszedł. Chwilę później bankomat wypłacił 2 tys. złotych, które zostały w podajniku.

Dopiero następnego dnia mężczyzna zorientował się, iż nie ma przy sobie gotówki, którą dzień wcześniej wypłacił. Wtedy nabrał podejrzeń, iż najpewniej zostawił pieniądze przy bankomacie i powiadomił o wszystkim policję. najważniejszy okazał się monitoring.

Monitoring wskazał 70-letnią mieszkankę Warty

Policjanci przejrzeli zapis kamer i ustalili, iż za pokrzywdzonym stała tego dnia 70-letnia kobieta, mieszkanka Warty. Na nagraniu miało być widać, iż zauważyła pieniądze wypłacone z maszyny, schowała je i oddaliła się z miejsca. To właśnie ten materiał pozwolił gwałtownie odtworzyć przebieg całej sytuacji.

Funkcjonariusze pojechali następnie do miejsca zamieszkania kobiety. Tam odzyskali pieniądze należące do pokrzywdzonego. 70-latka przyznała się do zabrania gotówki i usłyszała już zarzut kradzieży.

Policja przypomina, co zrobić z pieniędzmi znalezionymi przy bankomacie

Policja przypomina, iż podczas korzystania z bankomatu warto zawsze upewnić się, czy zabraliśmy wypłaconą gotówkę. Chwila nieuwagi może sporo kosztować, o czym przekonał się 43-latek z Warty. W przypadku znalezienia pieniędzy w podajniku lub przy bankomacie należy powiadomić operatora bankomatu albo oddać je do oddziału banku. Wokół takich urządzeń działają kamery monitoringu, które pomagają ustalić przebieg zdarzenia.

Jak przypomina aspirant Mariola Sucherska z KPP w Sieradzu, w polskim prawie karnym nie obowiązuje zasada „znalezione, niekradzione”. Przywłaszczenie rzeczy znalezionej jest przestępstwem. Za taki czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo więzienia do roku.

https://tulodz.pl/na-sygnale/radomsko-18-latek-stracil-prawo-jazdy-nocne-popisy-lexusem-skoncza-sie-w-sadzie/aHWmYNzxt5lV8VB9yR2q
Idź do oryginalnego materiału