
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Koleje Mazowieckie)
Prokurator ogłosił zarzut dzisiaj. - Mężczyzna odpowiedzialny za bezpieczeństwo pasażerów podróżujących tego dnia pociągiem Kolei Mazowieckich, Marcin W. kierownik pociągu usłyszał zarzut spowodowania na przystanku w Woli Bierwieckiej wypadku kolejowego w wyniku umyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym i transporcie kolejowym, polegających na nienależytej obserwacji ruchu pieszych na peronie po zatrzymaniu pociągu i niedostrzeżenie, iż drzwiami nr 9, wysiadają pasażerowie: Dominik H. oraz kobieta z kilkumiesięcznym dzieckiem w wózku, zaniechaniu nadania sygnału ostrzegawczego gwizdkiem dla pasażerów, w konsekwencji przedwczesnego nadania do maszynisty sygnału do odjazdu pociągu - wyjaśnia rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Agnieszka Góźdź.
Przez takie zachowanie 48-latek doprowadził do tego, iż po zamknięciu drzwi nr 9 doszło do zakleszczenia przez nie dłoni Dominika, w sytuacji kiedy pozostawał on jeszcze na peronie, a maszynista pociągu, w tym czasie wprowadził pociąg w ruch, w następstwie czego doszło do przedostania się pokrzywdzonego pod pudło pociągu i doznanie licznych urazów miażdżących, skutkujących ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu pokrzywdzonego w postaci ciężkiego kalectwa, tj. o czyn z art. 177, par. 2 Kodeksu karnego.
- W ramach tego czynu prokurator zarzucił podejrzanemu także narażenie dwójki podróżnych, tj. kobiety i jej kilkumiesięcznego dziecka w wózku na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia, w związku z niebezpieczeństwem upadku w pobliżu odjeżdżającego pociągu i doznania w wyniku tego obrażeń, tj. czynu z art. 160, par. § 2 Kodeksu karnego - dodaje rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.
Nie złożył wyjaśnień
Prokurator Góźdź poinformowała również, iż z uwagi na stan zdrowia, podejrzanemu Marcinowi W. po ogłoszeniu zarzutu, udzielona została specjalistyczna pomoc medyczna. - Ostatecznie Marcin W. nie złożył wyjaśniań przed prokuratorem. Czynność ta zostanie przeprowadzona w innym terminie. - zaznacza rzeczniczka.
Przypomnijmy: Dominik wysiadł z pociągu, którym jechał z mamą, aby pomóc innej pasażerce wystawić na peron wózek z dzieckiem. Do wagonu nie zdążył już wsiąść, bo wpadł pomiędzy jego pudło a peron, a pociąg ciągnął go jeszcze jakiś czas. 17-latek doznał ogromnych obrażeń, o jego życie walczyli najpierw lekarze w Radomiu, a potem w Warszawie, gdzie długo przebywał w śpiączce farmakologicznej. Niestety, kończyn nie udało się uratować. Dzielnego nastolatka czeka długa rehabilitacja. W internecie zbierane są pieniądze na ten cel (Fundacja Podaruj Dobro).
Podejrzanemu grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
UKT: 24 nieprawidłowości
Jak już pisaliśmy, prezes Urzędu Transportu Kolejowego wszczął postępowanie administracyjne wobec Kolei Mazowieckich w sprawie naruszenia przepisów dotyczących bezpieczeństwa. Chodzi przede wszystkim o nieprawidłowy nadzór nad procesem wymiany pasażerskiej. To efekt kontroli przeprowadzonej u przewoźnika po wypadku w Woli Bierwieckiej.
- W trakcie kontroli Kolei Mazowieckich prezes UTK stwierdził łącznie 24 nieprawidłowości w zakresie m.in. braku adekwatnej obserwacji wymiany podróżnych przez kierownika pociągu; braku adekwatnej obserwacji peronu dzięki kamer zewnętrznych przez maszynistę w trakcie rozruchu pociągu; rozmów z wykorzystaniem urządzeń radiołączności pociągowej niezgodnie z obowiązującymi przepisami; braku synchronizacji urządzeń w zakresie czasu wystąpienia zdarzenia; braku adekwatnego prowadzenia dokumentacji pociągowej - poinformował nas Tomasz Frankowski, rzecznik UKT.
Bożena Dobrzyńska



![Zapraszamy na Rodzinny Piknik „Bezpieczne Wakacje 2026” nad Jeziorem Piaseczno! [14 czerwca – NIEDZIELA]](https://powiatleczynski.pl/wp-content/uploads/2026/06/Bezpieczne-wakacje-plakat.png)









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·