Fałszywy list i wymyślona akcjaDo oszustwa doszło na początku sierpnia w Kraśniku. Do 75-letniej mieszkanki miasta zadzwonił najpierw mężczyzna podający się za pracownika Poczty Polskiej, zapowiadając dostarczenie ważnego listu. Chwilę później telefon zadzwonił ponownie, a rozmówca przedstawił się jako prokurator.– Poinformował ją, iż wspólnie z policją prowadzą działania mające na celu zatrzymanie oszustów. Przekazał również, iż oszczędności zgromadzone na jej koncie zostaną zablokowane, a w zamian otrzyma ona pieniądze z policji, które miała wypłacić i przekazać wskazanemu przez niego kurierowi – relacjonuje aspirant Marzena Sałata, rzeczniczka prasowa KPP Kraś
nik.Mieszkanka Kraśnika uwierzyła w przedstawioną przez oszusta legendę i wykonała wszystkie polecenia, przekazując rzekomemu kurierowi ponad 20 tysięcy złotych. Gdy dotarło do niej, iż padła ofiarą manipulacji, natychmiast zawiadomiła organy ścigania.Film: KPP KraśnikChełmski trop i akcja w pociąguNad sprawą zaczęli pracować funkcjonariusze z wydziału kryminalnego kraśnickiej komendy. Zabezpieczony materiał dowodowy oraz szeroko zakrojone czynności operacyjne przyniosły wymierne efekty.– Ich działania doprowadziły do ustalenia tożsamości jednego ze sprawców. Okazał się nim 19-latek z Chełma, który został zatrzymany – informuje asp. Marzena Sał
ata.Kluczowa dla rozbicia całej grupy okazała się szybka wymiana informacji pomiędzy dyżurnymi jednostek w Kraśniku i Garwolinie. To umożliwiło błyskawiczne podjęcie działań wobec kolejnych podejrzanych. Funkcjonariusze z Garwolina zatrzymali w pociągu jadącym do Warszawy dwóch młodych mężczyzn w wieku 19 i 20 lat. Przy jednym z ujętych policjanci znaleźli i zabezpieczyli blisko 50 tysięcy złotych, które pochodziły z przestępczej działalnoś
ci.Areszt i widmo wieloletniego więzieniaCała trójka została doprowadzona do Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku, gdzie usłyszała zarzuty oszustwa. Na wniosek śledczych i prokuratury, sąd zadecydował o zastosowaniu wobec dwóch zatrzymanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Trzeci z mężczyzn został objęty policyjnym dozorem.– Za przestępstwo oszustwa grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań osób mających związek z tym przestępczym procederem – podsumowuje rzeczniczka kraśnickiej
policji.Czytaj też: