Postępowanie karne w tej sprawie zostało zainicjowane w kwietniu ubiegłego roku przez rodziców uczennicy. Zebrany na początkowym etapie postępowania materiał dowodowy skutkował przedstawieniem zarzutów wuefiście jednej z zamojskich szkół podstawowych, wobec którego zastosowano areszt tymczasowy. Pokrzywdzona uczennica została objęta opieką psychologiczną.W ramach prowadzonego śledztwa przeprowadzono szereg czynności procesowych, w tym m.in. dokonano zatrzymania i zabezpieczenia nośników elektronicznych, które poddano oględzinom i badaniom przez biegłych. Sąd przesłuchał małoletnią pokrzywdzoną z udziałem biegłego psychologa, zabezpieczono dane telekomunikacyjne i zapisy z monitoringu oraz przesłuchano świadkó
w.CZYTAJ TEŻ: Mercedes roztrzaskał się o drzewo w Uchaniach. Do szpitali trafiło 6 kobiet z Ukrainy„W szczególności, w oparciu o wyniki badań zabezpieczonych nośników, ujawniono treść korespondencji prowadzonej przez oskarżonego z pokrzywdzoną, a także ślady kasowania korespondencji przez oskarżonego” – przekazał w komunikacie Rafał Kawalec, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamoś
ciu.Przesłuchany w postępowaniu przygotowawczym Artur W. początkowo nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, jednak podczas kolejnego przesłuchania przyznał się do ich popełnienia, wyraził żal i krytyczny stosunek do swojego zachowania oraz wolę zadośćuczynienia za nie.Z uwagi na charakter sprawy, dobro pokrzywdzonej uczennicy oraz możliwość wyłączenia jawności postępowania sądowego, śledczy nie udzielali dodatkowych informacji o poczynionych ustaleniach ani o treści zarzutów. Rozprawy przed Sądem Rejonowym w Krasnymstawie, do którego przekazano prowadzenie przedmiotowego postępowania, odbywały się przy drzwiach zamknię
tych.Wyrok zapadł 21 stycznia. Krasnostawski sąd skazał Artura W. na 2 lata i 8 miesięcy pozbawienia wolności. Ponadto orzeczono zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz kontaktowania się z nią na okres 8 lat, a także nawiązkę w wysokości 25 tys. zł na rzecz pokrzywdzonej. Wobec Artura W. zasądzono również dożywotni zakaz zajmowania wszelkich stanowisk, wykonywania wszelkich zawodów i działalności związanych z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich i opieką nad
nimi.Od tego wyroku odwołał się obrońca oskarżonego. Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu, Sąd Okręgowy w Zamościu utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, „dokonując modyfikacji w zakresie zakwalifikowania przypisanych pierwotnie oskarżonemu dwóch czynów – jako jednego, obejmującego wszystkie uprzednio zarzucane zachowania”.Wyrok zapadł 28 maja i uprawomocnił się w chwili ogłoszenia.