Wtargnął do domu 83-latki, zaatakował ją i groził śmiercią

2 dni temu

Atak na seniorkę w gminie Zawadzkie zaczął się od tego, iż pokrzywdzona, około godziny 5.00, wyszła na podwórko, aby nakarmić kury. Po powrocie do mieszkania zastała w nim swojego 46-letniego sąsiada, który wszedł tam bez jej wiedzy. W związku z czym natychmiast poleciła mu opuścić dom. Ten jednak odmówił, a po krótkim czasie stał się wulgarny. Zaczął krzyczeć, wyzywać kobietę i grozić jej pozbawieniem życia.

Atak na seniorkę w gminie Zawadzkie

– W pewnym momencie zaczął rzucać w stronę kobiety przedmiotami znajdującymi się w pomieszczeniu, a także wylał na nią wiadro z wodą. Następnie chwycił laskę, którą seniorka się podpierała i zaczął uderzać ją w okolice głowy. Kobieta, broniąc się, zasłaniała twarz rękami, w wyniku czego doznała zasinień i krwiaków na rękach oraz obrażeń głowy – relacjonuje Dorota Janać z zespołu prasowego KPP Strzelce Opolskie dodając, iż podczas ataku sprawca nie przestawał kierować wobec niej gróźb. – W pewnym momencie odrzucił laskę i sięgnął po drewniany klocek do opału, którym zamierzał uderzyć kobietę w głowę. Przerażona seniorka zaczęła głośno krzyczeć, co spowodowało, iż napastnik odstąpił od dalszego ataku.

Wykorzystując ten moment kobiet uciekła z mieszkania i schroniła się u sąsiadki, która natychmiast powiadomiła służby. Na miejsce przyjechali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Kobieta trafiła do szpitala. Na szczęście jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Agresor gwałtownie złapany

Niemniej, jak się okazało, z mieszkania zginęły należące do niej przedmioty, w tym sprzęt elektroniczny i gotówka w kwocie 2400 złotych. Sprawą zajęli się śledczy z Komisariatu Policji w Zawadzkiem.

– Ustalili miejsce pobytu podejrzanego i niedługo zatrzymali go na terenie gminy Jemielnica. gwałtownie ujawnili przy nim gotówkę w kwocie 2000 złotych, która mogła pochodzić z przestępstwa. Pieniądze zostały zabezpieczone – wyjaśnia Dorota Janać.

Dodaje przy tym, iż zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutów kradzieży pieniędzy, kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania obrażeń ciała. Za popełnione czyny grozi mu kara choćby do pięciu lat pozbawienia wolności.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału