Wracał ze szpitala w letnich butach. Pomogli mu sokólscy policjanci

sokolka.tv 1 tydzień temu

Hasło "Pomagamy i Chronimy" jak zawsze jest aktualne. Policjanci z sokólskiej patrolówki pomogli zziębniętemu 59 - latkowi, który wracał ze szpitala.

Mężczyzna był lekko ubrany, nie miał czapki ani rękawic, a na nogach miał letnie obuwie. Kiedy funkcjonariusze usłyszeli, iż mężczyzna chce wracać pieszo do domu ponad 30 kilometrów, odwieźli go do miejsca zamieszkania.

Pomagamy i chronimy – to nie tylko motto policjantów, ale także realne działania. Tym razem udowodnili to policjanci z sokólskiej patrolówki, którzy znaleźli się we właściwym miejscu i czasie. Na jednej z ulic w Sokółce zatrzymał ich mężczyzna. Był lekko ubrany, nie miał czapki ani rękawic, a na nogach miał letnie obuwie. Jak ustalili funkcjonariusze mężczyzna, wracał pieszo ze szpitala do domu oddalonego o ponad 30 kilometrów, bo nie miał przy sobie pieniędzy. W związku z tym, iż było ciemno i zimno, mundurowi postanowili odwieźć go do domu. Na miejscu okazało się, iż mieszkaniec powiatu nie ma w budynku drewna na opał. Jego stan zdrowia uniemożliwiał podnoszenie ciężkich przedmiotów. Dlatego funkcjonariusze przynieśli mężczyźnie opał do domu, by mógł bez problemu rozpalić w piecu.

Nie bądźmy obojętni wobec tych, którzy zwłaszcza w okresie zimowym, mogą potrzebować naszej pomocy. Wystarczy tylko jeden telefon pod numer 112, aby uchronić kogoś od wychłodzenia i uratować czyjeś życie. Warto przy tym skorzystać również z Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa i zakładki "osoba bezdomna wymagająca pomocy". Każde zgłoszenie sprawdzi policja.

KPP Sokółka

opr./TL/

Idź do oryginalnego materiału