Mieszkaniec powiatu ryckiego padł ofiarą bezwzględnego oszustwa na zagranicznym portalu ogłoszeniowym, tracąc blisko 40 tysięcy euro. Mężczyzna przelał gigantyczną kwotę na konto rzekomej niemieckiej firmy, po czym kontakt ze sprzedawcą bezpowrotnie się urwał. Sprawą zajmują się już ryccy policjanci, którzy próbują namierzyć sprawców i apelują do nas wszystkich o ogromną ostrożność.
Wszystko zaczęło się od znalezienia atrakcyjnej oferty sprzedaży ciągnika rolniczego na popularnej platformie z maszynami. Pokrzywdzony, mimo iż miał już wcześniejsze doświadczenie w podobnych transakcjach, nie zauważył niczego, co mogłoby wzbudzić jego niepokój. Sprzedający posługiwali się językiem niemieckim, sprawnie ustalili warunki umowy i czekali na przelew. Niestety, zaufanie w sieci kosztowało mieszkańca naszego regionu utratę oszczędności życia.
Prawdziwy koszmar zaczął się w momencie, gdy mężczyzna chciał zorganizować transport po odbiór maszyny. Wtedy rzekomy kontrahent zapadł się pod ziemię – przestał odbierać telefony, ignorował wiadomości i oficjalne pisma. Po kilku miesiącach walki o odzyskanie gotówki, poszkodowany zgłosił sprawę na policję. Ta sytuacja pokazuje, jak łatwo w ułamku sekundy stać się ofiarą przestępców działających bez żadnych skrupułów. Dbajmy o siebie nawzajem i sprawdzajmy każdy zagraniczny podmiot przed wysłaniem choćby złotówki.
Czy Waszym zdaniem portale ogłoszeniowe robią wystarczająco dużo, by chronić nas przed takimi oszustami? Czy sami spotkaliście się z podejrzanymi ofertami maszyn z zagranicy? Dajcie znać w komentarzach.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·