W niedzielę rano w Zamościu niespodziewanie zawyły syreny alarmowe. Okazało się, iż to wpadka podczas testu.
Syreny rozległy się w niedzielę, 23 sierpnia, około godziny 7:00. Mieszkańcy Zamościa usłyszeli sygnał alarmowy trwający około trzech minut. Zamojski ratusz poinformował, iż system został uruchomiony przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w ramach zaplanowanych ćwiczeń.
Problem polegał na tym, iż syreny w ogóle nie miały zostać uruchomione. Jak wyjaśnił rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz, planowano przeprowadzenie tzw. testu cichego, pozwalającego sprawdzić działanie systemu bez emitowania sygnału akustycznego.
– Zamiast testu cichego został omyłkowo uruchomiony sygnał dźwiękowy – przekazał rzecznik wojewody lubelskiego Marcin Bubicz. Zapewnił jednocześnie, iż nie wystąpiło żadne realne zagrożenie, i przeprosił zaniepokojonych mieszkańców/
Mieszkańcy Zamościa nie otrzymali wcześniej wiadomości o planowanych ćwiczeniach. Według służb wynikało to z charakteru testu. Ponieważ miał być przeprowadzony bez użycia syren, procedura nie zakładała rozsyłania komunikatów ostrzegawczych.

3 godzin temu



![Ratownicy pomogli sześciu osobom na Zalewie Mietkowskim. Żadna z nich nie miała kamizelki ratunkowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/wopr.jpg)



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·