Dramatyczny telefon, szloch w słuchawce i presja czasu – ten brutalny scenariusz znów okazał się skuteczny. Mieszkanka gminy Stary Sącz, przekonana, iż ratuje wnuczkę przed więzieniem, oddała oszustom 70 tysięcy złotych. Dzięki współpracy sądeckich i pomorskich policjantów, podejrzany w tej sprawie 27-latek został zatrzymany na drugim końcu Polski.