Właściciel oddał auto do sprzedaży, jakże się później zdziwił

2 godzin temu

Dla własnego dobra dobrze jest wiedzieć, z kim tak naprawdę robi się interesy. Okazuje się, iż nie wiedział tego właściciel Forda, który przekazał auto do sprzedaży mężczyźnie podającemu się za pracownika komisu samochodowego.

Aktem oskarżenia zakończyła się sprawa przywłaszczenia pojazdu marki Ford o wartości ponad 65 tysięcy złotych przez 35-letniego mężczyznę podającego się za pracownika komisu samochodowego. Mikołowscy policjanci odzyskali utracony pojazd. Sprawcy grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformowała 21 kwietnia Komenda Powiatowa Policji w Mikołowie, policjanci zakończyli aktem oskarżenia postępowanie (prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Mikołowie) przeciwko 35-letniemu mieszkańcowi powiatu mikołowskiego.

– Sprawa dotyczyła przywłaszczenia samochodu marki Ford Mondeo przez mężczyznę podającego się za pracownika komisu samochodowego – dodaje KPP. – Sprawca odebrał od pokrzywdzonego pojazd celem wystawienia go na sprzedaż w komisie samochodowym. Zaniepokojony brakiem informacji właściciel udał się do komisu, a tu okazało się, iż takiego pojazdu nie ma w sprzedaży i nigdy nie było.

Stróże prawa odzyskali przywłaszczone przez 35-latka auto, choć znajdowało się już w innym województwie.

– Zgromadzili też w sprawie materiał dowodowy, który pozwolił przedstawić zarzut przywłaszczenia nieuczciwemu mieszkańcowi powiatu mikołowskiego – informuje KPP. – Mężczyźnie temu grozi teraz wyrok do 5 lat więzienia.

(pp)

Idź do oryginalnego materiału