Wjechał quadem do rzeki. Nie uniknął kary

1 godzina temu

Bezczelnie wjechał do rzeki quadem. Nie uniknął odpowiedzialności. Jeden z kęckich dzielnicowych ustalił jego personalia i ukarał go mandatem.

Kilka dni temu dzielnicowy z Komisariatu Policji w Kętach, analizując informację opublikowaną na jednym z lokalnych portali internetowych, zainteresował się opisem zdarzenia z udziałem kierowcy guada. Z zamieszczonego w informacji filmiku wynikało, iż kierujący na oczach wypoczywających nad rzeką osób wjechał w nurt rzeki. Funkcjonariusz ustalił numer rejestracyjny pojazdu oraz jego właściciela. Okazał się nim 39-letni mieszkaniec Kęt. We wtorek, 2 czerwca, dzielnicowy w rozmowie z właścicielem quada potwierdził jego udział w zdarzeniu. Poinformował go o konsekwencjach takiego zachowania, a następnie nałożył na niego mandat w kwocie 1000 złotych.

Wjazd pojazdem mechanicznym do wody to wykroczenie z Ustawy o ochronie przyrody. Za wjazd do rzeki i poruszanie się po jej brzegach (np. po wałach przeciwpowodziowych) grozi mandat. Sprawa może również zostać skierowana do sądu z wnioskiem o ukaranie sprawcy. W takim przypadku grzywna może wynieść choćby kilka tysięcy złotych.

Idź do oryginalnego materiału