Wjechał Porsche w stację Orlen w Opolu i uciekł. Sprawa 64-latka trafi do sądu

2 godzin temu

Opolska policja o godz. 17.10 w Poniedziałek Wielkanocny odebrała zgłoszenie o tym, iż kierowca wjechał Porsche w Orlen w Opolu. Zdarzenie miało miejsce na stacji paliw przy ulicy Oświęcimskiej.

– Jak ustalili policjanci kierowca wjechał w stojak z płynami eksploatacyjnymi stojącymi na zewnątrz stacji, po czym odjechał – mówi Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.

O karze dla kierowcy Porsche zdecyduje sąd

Mundurowi ustalili już, iż kierowcą był 64-latek z Opola. A postępowanie w tej sprawie prowadzi Komisariat II Policji w Opolu.

– Wobec mężczyzny zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu – informuje Przemysław Kędzior. – Będzie on odpowiadał za spowodowanie kolizji i stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym.

W związku z tym 64-latek, który wjechał Porsche w Orlen w Opolu, może spodziewać się punktów karnych i grzywny.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału