Osadzeni pracują przy produkcji konstrukcji pomieszczenia bezpiecznego, określanego jako safe room, które ma trafić na rynek cywilny. Moduły powstają w zakładzie Polskiej Grupy SW we Włocławku, a udział osób pozbawionych wolności w ich produkcji ma nie tylko wymiar gospodarczy, ale również resocjalizacyjny. „Bezpieczeństwo społeczeństwa i skuteczna resocjalizacja nie muszą być odrębnymi celami – mogą się wzajemnie uzupełniać” – podkreśla w rozmowie z
InfoSecurity24.pl dyrektor generalna Służby Więziennej płk Renata Niziołek.