Wietnamczyk wpadł jak sajgonka w sos

1 godzina temu
Zdjęcie: Wietnamczyk wpadł jak sajgonka w sos


Pechowo zakończył się piątek 13 marca dla Wietnamczyka, który do Ostrowa Wielkopolskiego przebył około 8 tysięcy kilometrów szukając szczęścia w naszym mieście. Policjanci Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu osobowego marki Opel. Rutynowa interwencja gwałtownie przerodziła się w poważniejszą sprawę.

Podczas sprawdzania dokumentów funkcjonariusze ustalili, iż kierujący pojazdem 35-letni obywatel Wietnamu przebywa na terytorium Polski nielegalnie. Jak się okazało w trakcie dalszych czynności, mężczyzna miał już wcześniej wydaną decyzję zobowiązującą go do powrotu do kraju pochodzenia.

To jednak nie wszystko. Na mężczyznę nałożono również zakaz ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz innych państw strefy Schengen. Mimo tego przebywał w Polsce.

Po przeprowadzeniu niezbędnych czynności policjanci z Ostrowa Wielkopolskiego przekazali zatrzymanego funkcjonariuszom Placówki Straży Granicznej w Kaliszu. Teraz to Straż Graniczna będzie prowadzić dalsze postępowanie wobec 35-latka. Mężczyźnie grożą poważne konsekwencje prawne.

Służby przypominają, iż wspólne działania Policji oraz Straży Granicznej wobec osób, które łamią obowiązujące przepisy, mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego oraz przeciwdziałanie przestępczości.

Wszyscy mieszkańcy – niezależnie od obywatelstwa – są zobowiązani do przestrzegania polskiego prawa oraz zasad współżycia społecznego. W przypadku cudzoziemców poważne lub powtarzające się naruszenia przepisów mogą skutkować konsekwencjami prawnymi, w tym decyzją o wydaleniu z kraju. Priorytetem służb pozostaje bezpieczeństwo mieszkańców i egzekwowanie obowiązujących przepisów.

Idź do oryginalnego materiału