Nisko nad miastem latają helikoptery: Chinooki – wiadomo, Amerykanie, Caracale – Francuzi, ociężałe Mi – irackie wojsko, a może lokalni peszmergowie. Ruch jest duży, bo interesów do załatwienia w północnym Iraku jest mnóstwo. Zwłaszcza sprzecznych. Mój kierowca Ahmed to wie i rozumie, wymachuje przy tym rękoma jak szalony, chcąc mi wszystko pokazać i wytłumaczyć. Nie wyjechaliśmy jeszcze z lotniska w Erbilu, a już wiem, iż obok jego cywilnej części mieści się baza lotnicza Amerykanów. TYCH WSPANIAŁYCH AMERYKANÓW.
Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
1 dzień temu
- Strona główna
- Islam
- Wielki Kurdystan w cieniu baz wojskowych. Tu zawsze na coś się czeka
Powiązane
Kto po Chameneim? Kwestia sukcesji
12 godzin temu
Iran: Blokada internetu i represje wobec dziennikarzy
12 godzin temu
Polecane
Zabić, bo „nie rokują nadziei”
4 godzin temu
RELACJA. 1471. dzień wojny na Ukrainie
4 godzin temu
Lider gangu z Malmoe został zatrzymany w Polsce!
5 godzin temu
Putin przyjął gościa z Węgier. Wydał dwóch jeńców
6 godzin temu
Putin uwalnia jeńców. Mieli też węgierskie obywatelstwo
7 godzin temu
Popularne
Iluminacja upamiętniająca Jolantę Brzeską
2 dni temu
165
© PORZĄDEK 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.

![„Śmierć i zniszczenie spadają z nieba”. Przesunięty pogrzeb Chameneiego [PIĄTY DZIEŃ WOJNY]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=84;0;90;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/03/AFP__20260304__99WH6PW__v1__MidRes__IranUsIsraelWar.jpg)










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·