Pierwsze uderzenie nastąpiło na Bałutach, niedaleko targowiska. Podczas kontroli samochodu osobowego funkcjonariusze natrafili na papierosy, tytoń, alkohol i e-papierosy bez polskich znaków akcyzy. To jednak nie był koniec. Kolejne ilości kontrabandy znaleziono na prywatnej posesji kierowcy - 53-letniego obywatela Armenii. Łącznie zabezpieczono aż 2110 paczek papierosów, 18 litrów alkoholu, ponad 34 kilogramy tytoniu do palenia oraz 120 e-papierosów z płynami o łącznej objętości ponad dwóch litrów. Jak się okazało, mężczyzna był już wcześniej zatrzymywany za przechowywanie nielegalnych wyrobów. Teraz grozi mu wysoka grzywna.
Bagażnik wypchany papierosami
Kolejna kontrola miała miejsce w okolicach targowiska Górniak. Patrol zatrzymał Fiata Punto, w którym, jak gwałtownie wyszło na jaw, w bagażniku i za fotelem pasażera ukryto aż 956 paczek papierosów bez wymaganych znaków akcyzy. Towar został zabezpieczony, a 64-letni kierowca usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa skarbowego. W jego przypadku również mowa o dotkliwej karze finansowej.
Na tym jednak nie koniec. Funkcjonariusze łódzkiej KAS dotarli także do Wiśniowej Góry (powiat łódzki-wschodni). Tam skontrolowali peugeota, w którym przewożono nielegalne wyroby akcyzowe. Okazało się, iż 53-letni właściciel auta trzymał kontrabandę również w swoim garażu. Do magazynów KAS trafiło w sumie 2625 paczek papierosów, ponad kilogram tytoniu do palenia oraz cztery litry alkoholu z nieznanego źródła. Mężczyzna także musi liczyć się z wysoką grzywną.
Towar wart grube tysiące
- Szacujemy, iż gdyby wszystkie zabezpieczone wyroby akcyzowe trafiły do nielegalnego obrotu, straty Skarbu Państwa z tytułu niezapłaconej akcyzy wyniosłyby niemal 220 tysięcy złotych
- mówi Beata Bińczyk, oficer prasowy Izby Administracji Skarbowej w Łodzi.
Jak zapowiada KAS, to nie ostatnia taka akcja w Łodzi i regionie.
https://tulodz.pl/na-sygnale/brutalny-napad-na-taksowkarza-w-lodzi-nagranie-z-lodzi-mrozi-krew-w-zylach/5dBRdNgz3dMMP9Px6vLr








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·