Wieczorny dramat w Płocku. Mundurowi zdążyli w ostatniej chwili

2 godzin temu

Jak podaje miejska komenda, dyżurny otrzymał informację, z której wynikało, iż jeden z mieszkańców Płocka może znajdować się w okolicznościach zagrażających jego życiu.

– Zgłoszenie wpłynęło wieczorem. Natychmiast skierowano na miejsce patrol policji. Po ustaleniu szczegółowych informacji oraz rysopisu mężczyzny mundurowi rozpoczęli poszukiwania. Już po kilkunastu minutach policjanci z Wydziału Patrolowo-Interwencyjnego w zaroślach przy jednej z płockich ulic zauważyli mężczyznę, który chciał targnąć się na własne życie – relacjonuje podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowa płockiej policji.

66-latek był roztrzęsiony i potrzebował natychmiastowej pomocy.

– Policjanci zareagowali błyskawicznie. Funkcjonariusze udzielili mu pierwszej pomocy oraz wezwali na miejsce załogę pogotowia ratunkowego – podaje Jakubowska.

Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji policjantów zapobieżono tragedii.

Policja przypomina, iż w sytuacji kryzysu warto skorzystać ze wsparcia i pomocy:

Idź do oryginalnego materiału