Widział mroczną przemianę swojego miasta. "Nie można było wyjść z domu"

1 godzina temu
Moje Medellín było spokojnym, zielonym miastem. Ale pod koniec lat 70. zaczęło się zmieniać. Zdarzało się, iż na ulicach mijało się zwłoki. W końcu usłyszeliśmy o Pablo Escobarze, który na zawsze zmienił naszą historię — mówi wybitny kolumbijski pisarz Jorge Franco, urodzony w Medellín.
Idź do oryginalnego materiału