Whisky nie zdążył wypić, a już trafił za kratki – 22-latek z Opalenicy zatrzymany po sklepowym pościgu!

2 godzin temu

W sobotę, 29 marca, w jednym ze sklepów w Opalenicy doszło do scen jak z taniego filmu akcji. 22-letni mieszkaniec miasta postanowił „zrobić zakupy” bez płacenia i zgarnął z półki dwie butelki whisky.


Z łupem pod pachą wybiegł ze sklepu, licząc najwyraźniej na szybkie i bezproblemowe wyjście z sytuacji. Za kradzież rozbójniczą i zuchwałą dostał zarzuty oraz dozór policyjny. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Na jego nieszczęście, za mężczyzną ruszyła pracownica sklepu oraz jeden z klientów, którzy postanowili dokonać obywatelskiego ujęcia. Pościg zakończył się na parkingu sklepowym. 22-latek zaczął rzucać butelkami w stronę goniącego go mężczyzny. Jedna z nich trafiła go w twarz, powodując rozcięcie łuku brwiowego.

Choć sprawca zdołał na chwilę uciec, jego przygoda z wolnością nie trwała długo. Policjanci z Komisariatu w Opalenicy gwałtownie ustalili jego tożsamość dzięki nagraniom z monitoringu. 22-latek był im zresztą dobrze znany z wcześniejszych kradzieży na terenie Nowego Tomyśla.

Łaczenie faktów, analiza zdarzeń zgłasznych w tym dniu doprowadziła policjantów do ustalenia, iż nie była to jedyna „akcja” tego mężczyzny. Młody mieszkaniec Opalenicy zdążył wcześniej odwiedzić jeszcze jeden sklep, z którego również wyszedł z alkoholem bez płacenia.

Zatrzymano go i przewieziono do policyjnej celi, a następnie do prokuratury, gdzie usłyszał 2 zarzuty kradzieży zuchwałej oraz kradzieży rozbójniczej. Teraz pozostaje pod policyjnym dozorem i musi regularnie meldować się na komisariacie. Za swoje „zakupy”, biorąc pod uwagę agresywne zachowanie grozi mu do 10 lat więzienia.

Whisky może uderzyć do głowy, ale rzucanie nią w ludzi to najpewniejszy sposób, żeby zamiast toastu usłyszeć policyjne „proszę iść z nami”.

/podkom. Barbara Sobieszek/

Idź do oryginalnego materiału