Wezwał policję i to był primaaprilisowy żart. Bez żartów będą konsekwencje

21 godzin temu
Jak mundurowi od razu rozpoczęli poszukiwania.Przez dwie godziny 14 policjantów szukało rzekomego pobitego, z którym w tym czasie nie było kontaktu. Dopiero po dwóch godzinach zgłaszający zadzwonił do dyżurnego...
Idź do oryginalnego materiału