Wdarli się do mieszkania i grozili kobiecie śmiercią. U napastnika znaleziono arsenał broni

2 dni temu

Nowy rok trzej mieszkańcy powiatu puławskiego powitali w areszcie. To finał interwencji po włamaniu i groźbach, do których doszło 30 grudnia w Puławach.

Według ustaleń policji do jednego z mieszkań w mieście wtargnęli 30- i 53-letni puławianie oraz 44-latek z gminy Nałęczów. Napastnicy mieli grozić właścicielce pozbawieniem życia, a następnie zabrać jej leki. Poszkodowana natychmiast zawiadomiła funkcjonariuszy.

Patrol gwałtownie zatrzymał podejrzanych. Cała trójka była pod wpływem alkoholu. Przy 53-latku mundurowi zabezpieczyli rewolwer, granat hukowy oraz nóż, a podczas przeszukania jego mieszkania znaleźli dodatkowo kilkadziesiąt sztuk różnego rodzaju amunicji.

W trakcie policyjnych czynności 44-latek miał kopać interweniujących funkcjonariuszy, naruszając ich nietykalność, a on i 30-latek – znieważać policjantów wulgarnymi słowami. Po przesłuchaniu pokrzywdzonej i świadków oraz wykonaniu oględzin i przeszukań, zatrzymani usłyszeli zarzuty: kradzieży z włamaniem, gróźb karalnych i naruszenia miru domowego.

Dodatkowo 30- i 44-latek odpowiedzą za znieważenie funkcjonariuszy, 44-latek za naruszenie ich nietykalności, a 53-latek – za nielegalne posiadanie broni palnej i amunicji. 30-latkowi zarzucono też kradzież z włamaniem w warunkach recydywy, ponieważ był wcześniej karany za przestępstwa przeciwko mieniu.

Na wniosek policji i prokuratury sąd zastosował wobec wszystkich trzech mężczyzn trzymiesięczny areszt tymczasowy. Śledczy kontynuują postępowanie w sprawie.

Idź do oryginalnego materiału