Wchodzili do mieszkań pod pretekstem awarii. Dwóch „hydraulików” w areszcie

1 godzina temu

Do aresztu trafili dwaj mężczyźni podejrzewani o kradzieże metodą „na hydraulika”.

Z ustaleń policjantów wynika, iż mężczyźni w wieku 38 i 42 lat podszywali się pod pracowników administracji lub firm technicznych. Pukali do drzwi, informując o rzekomej awarii instalacji wodnej.

Po wejściu do mieszkań, najczęściej zamieszkiwanych przez osoby starsze, wykorzystywali ich zaufanie i odwracali uwagę. W tym czasie jeden ze sprawców zajmował mieszkańca rozmową lub wydawaniem poleceń, a drugi przeszukiwał pozostałe pomieszczenia, kradnąc pieniądze, biżuterię oraz dokumenty.

Do przestępstw doszło łącznie w czterech mieszkaniach – dwóch na Ursynowie i dwóch na Mokotowie. Sposób działania sprawców w każdym z przypadków był bardzo podobny.

Obaj byli już wcześniej karani za podobne przestępstwa. Po zatrzymaniu trafili do policyjnego aresztu.

Zgromadzonym materiałem dowodowym zajęli się dochodzeniowcy z komisariatu przy ul. Janowskiego. Zatrzymanym przedstawiono łącznie cztery zarzuty dotyczące kradzieży, przy czym czyny te zostały zakwalifikowane jako popełnione w warunkach recydywy. Sąd, uwzględniając wniosek prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na trzy miesiące.

Jak nie dać się oszustom?

Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza wobec osób podających się za przedstawicieli różnych instytucji. Przypomina też podstawowe zasady bezpieczeństwa:

  • nie wpuszczajmy do mieszkań osób obcych, jeżeli nie znamy celu ich wizyty,
  • w razie jakichkolwiek wątpliwości zawsze weryfikujmy tożsamość takiej osoby, np. kontaktując się telefonicznie z administracją budynku lub instytucją, na którą się powołuje,
  • zwracajmy szczególną uwagę na bezpieczeństwo osób starszych, które najczęściej padają ofiarą tego typu oszustw.

Każde podejrzane zachowanie warto niezwłocznie zgłaszać policji.

Idź do oryginalnego materiału