W niedzielę wchodzą w życie długo oczekiwane, bezprecedensowe przepisy mające na celu całkowite wyeliminowanie z polskiego internetu zjawiska patostreamingu. Ustawa wprowadza twarde sankcje karne dla osób transmitujących w sieci przemoc, poniżanie innych ludzi, pijaństwo oraz przestępstwa w zamian za wpłaty finansowe od widzów. Nowe regulacje nakładają również surowe obowiązki na dostawców platform internetowych, a funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz stołecznej policji na warszawskiej Woli i Mokotowie rozpoczęli monitoring sieci pod kątem nielegalnych transmisji.
Grafika poglądowa (generowana automatycznie przy pomocy Gemini)Nowe przestępstwo w Kodeksie karnym. Więzienie za patodonacje i promowanie patologii
Patostreaming przez lata stanowił patologiczną lukę prawną, na której twórcy internetowi zarabiali ogromne pieniądze poprzez transmitowanie w czasie rzeczywistym aktów przemocy fizycznej i psychicznej, libacji alkoholowych, zażywania środków odurzających czy znęcania się nad osobami bezradnymi i nieletnimi. Widzowie wpłacali tak zwane patodonacje, finansując przestępcze zachowania i zachęcając streamerów do przekraczania kolejnych granic drastyczności. Wchodząca w życie nowelizacja tworzy osobny typ czynu zabronionego, penalizujący publiczne rozpowszechnianie takich treści w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej.
Podstawą prawną egzekwowania nowych zakazów są zaktualizowane przepisy ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz.U. z 2024 r. poz. 17 z późn. zm.) oraz ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Zgodnie z nowo wprowadzonym art. 255b Kodeksu karnego, kto za pośrednictwem sieci teleinformatycznej transmituje lub udostępnia nagrania przedstawiające popełnienie przestępstwa z użyciem przemocy, znęcanie się lub głębokie poniżanie człowieka, podlega karze więzienia od 6 miesięcy do lat 5. o ile sprawca działa w celu zarobkowym lub treści dotyczą osób małoletnich, sąd ma możliwość wymierzenia kary choćby do 8 lat więzienia.
Kluczowym elementem regulacji jest bezwzględny przepadek korzyści majątkowych. Zgodnie z przepisami art. 45 Kodeksu karnego, wszelkie środki finansowe zgromadzone przez patostreamerów pochodzące z donacji, wpłat na konta bankowe, kryptowalut oraz umów sponsorskich podlegają natychmiastowemu przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa. Ponadto sąd ma obowiązek orzeczenia przepadku narzędzi wykorzystanych do popełnienia przestępstwa, co oznacza konfiskatę drogiego sprzętu komputerowego, kamer, telefonów oraz konsol używanych do realizacji transmisji.
Nowe przepisy uderzają także w osoby współdziałające i zachęcające do przestępstw. Płatne wpłacanie donacji z dołączonym wyzwaniem do popełnienia czynu zabronionego (tzw. „challenge”) kwalifikowane będzie jako podżeganie lub pomocnictwo do przestępstwa, co naraża samych wpłacających na odpowiedzialność karną i grzywny sięgające kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Stołeczne CBZC i policja ruszają do akcji. Kontrole na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu
Warszawa jako centralny węzeł infrastruktury telekomunikacyjnej w Polsce staje się głównym miejscem egzekwowania nowych przepisów przez wyspecjalizowane służby państwowe. Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC) z siedzibą przy ul. Podchorążych w dzielnicy Mokotów utworzyło całodobowy zespół analityków monitorujących najpopularniejsze platformy streamingowe, serwisy społecznościowe oraz komunikatory internetowe.
Równolegle funkcjonariusze z Wydziału do walki z Cyberprzestępczością Komendy Stołecznej Policji zlokalizowanej na warszawskiej Woli podjęli ściśle skoordynowane działania z prokuraturami rejonowymi. W przypadku wykrycia aktywnej transmisji przedstawiającej przemoc lub znęcanie się, policja zyskuje uprawnienie do natychmiastowego wejścia do lokalu, zatrzymania streamerów na gorącym uczynku oraz zabezpieczenia sprzętu nadawczego bez konieczności oczekiwania na uprzednie wydanie nakazu przez sąd.
Miejscy urzędnicy z Wydziałów Spraw Społecznych w dzielnicy Śródmieście oraz na Pradze-Południe wskazują, iż patostreaming generował ogromne spustoszenie psychiczne wśród stołecznej młodzieży i dzieci. Patologiczni twórcy niejednokrotnie wynajmowali krótkoterminowo mieszkania w ścisłym centrum Warszawy, przekształcając je w tak zwane „meliny streamingowe”, co prowadziło do uciążliwych zakłóceń spokoju mieszkańców oraz stałych interwencji Straży Miejskiej i Policji.
Nowe przepisy dają zarządcom budynków oraz właścicielom mieszkań prawo do natychmiastowego rozwiązania umowy najmu bez zachowania okresu wypowiedzenia w przypadku stwierdzenia, iż w lokalu prowadzona jest nielegalna transmisja naruszająca zasady współżycia społecznego i przepisy karne.
Obowiązki platform internetowych i rola KRRiT. Milionowe kary za brak reakcji
Ustawa nakłada ogromną odpowiedzialność techniczną i prawną na dostawców platform wideo (takich jak YouTube, TikTok, Twitch, Kick czy Facebook). Właściciele serwisów internetowych zostali zobowiązani do wdrożenia automatycznych algorytmów wykrywających transmisje zawierające przemoc oraz do stworzenia priorytetowej ścieżki zgłaszania nielegalnych treści przez użytkowników i służby państwowe.
Zgodnie z nowymi wytycznymi, platforma internetowa po otrzymaniu urzędowego zawiadomienia od Policji, CBZC lub Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) ma bezwzględny obowiązek zablokowania transmisji oraz usunięcia konta twórcy w czasie nie dłuższym niż 24 godziny. Nadzór nad przestrzeganiem tych obowiązków sprawuje KRRiT z siedzibą przy Skwerze Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Śródmieściu.
Jeżeli dostawca usługi internetowej zignoruje zgłoszenie i nie zablokuje patostreamu w wyznaczonym czasie, KRRiT ma prawo nałożyć na właściciela platformy administracyjną karę pieniężną w wysokości do 20 mln euro lub do 4 proc. całkowitego rocznego obrotu przedsiębiorstwa. Przepisy te zmuszają cyfrowych gigantów do zatrudnienia polskich moderatorów i bliskiej współpracy ze stołecznymi organami ścigania.
Dodatkowo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) przypomina, iż reklamodawcy oraz marki wchodzące w współprace komercyjne z twórcami publikującymi treści patologiczne również ponoszą odpowiedzialność za wizerunkowe i prawne naruszenia zbiorowych interesów konsumentów, co wyeliminuje płatne promocje ze strefy patostreamingu.
Jak krok po kroku zgłaszać patostreamy i chronić dzieci przed patologicznymi treściami
Zobacz zestaw praktycznych kroków, które pozwala sprawnie zgłosić nielegalną transmisję i doprowadzić do ukarania patostreamerów:
- Nie wpłacaj donacji i nie udostępniaj transmisji – pamiętaj, iż udostępnianie i finansowanie patostreamów może zostać uznane za pomocnictwo w przestępstwie.
- Zgłoś nielegalną transmisję do dyżurnego NASK – wejdź na stronę Dyżurnet.pl i wyślij link do aktywnej transmisji przedstawiającej przemoc lub znęcanie się.
- Powiadom Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości – prześlij zgłoszenie ze zrzutami ekranu lub materiałem wideo bezpośrednio do CBZC w Warszawie lub na policję.
- Użyj przycisku zgłoszenia na platformie streamingowej – wybierz opcję „Zgłoś film/transmisję”, zaznaczając kategorię „Przemoc”, „Naruszenie prawa” lub „Zagrożenie dla nieletnich”.
- Włącz kontrolę rodzicielską na urządzeniach dzieci – skonfiguruj filtry treści w systemach Android, iOS oraz w aplikacjach YouTube Kids, aby zablokować dostęp do niebezpiecznych kanałów.
Źródło: PAP

1 godzina temu







![Ratownicy pomogli sześciu osobom na Zalewie Mietkowskim. Żadna z nich nie miała kamizelki ratunkowej [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/08/wopr.jpg)



English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·