Wałbrzyska straż miejska kończy 35 lat. W zeszłym tygodniu w Starej Kopalni odbyła się uroczystość, podczas której podsumowano 35 lat pracy formacji.
Formacji, która budzi tyle samo kontrowersji, co dobrych opinii. Praca strażników miejskich, często niedoceniana, pozostaje w cieniu pracy innych służb. Jak powiedział mi komendant wałbrzyskiej straży miejskiej, który pracuje tam od początku jej powstania, 35 lat temu strażnicy zajmowali się głównie kontrolą handlu ulicznego czy sanitarną.
– Zajmujemy się przede wszystkim tym, do czego straż jest powołana, czyli sprawami związanymi z ochroną porządku publicznego, kontrole sanitarne, kontrole ekologiczne, spalanie nieczystości. No i oczywiście też parkowanie, które nie jest tematem łatwym, ale niestety musimy to też realizować – powiedział komendant Kazimierz Nowak.
Ciekawostką może być fakt, iż wałbrzyska straż miejska jako jedna z zaledwie kilku takich formacji w Polsce posiada patrol konny. Ten patroluje przede wszystkim okolice Książańskiego Parku Krajobrazowego.
– I byliśmy jedną z pierwszych formacji, która takie konie wprowadziła do codziennej służby. Na chwilę obecną, z tego co mi wiadomo, to jedynie Wrocław i Łódź posiada takie patrole. Ten patrol się sprawdza z uwagi na to, iż operuje w rejonie Książa, jak wiemy, jest to teren rozległy, jest to teren wymagający, wymagający siły i zachodu, żeby go spenetrować, skontrolować. A poza tym te nasze patrole, jak wiadomo, pełnią również rolę reklamową straży miejskiej i miasta Wałbrzycha – mówi komendant.
Zasady funkcjonowania straży miejskich reguluje przede wszystkim ustawa z sierpnia 1997 r. Określa ona zasady tworzenia, zadania oraz uprawnienia straży. Działania strażników opierają się również na kodeksie wykroczeń i kodeksie postępowania, a także na rozporządzeniach dotyczących środków przymusu bezpośredniego.

fot. użyczone

2 godzin temu




English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·