"W pomarańczowym domu Andrzej zaciukał Zośkę". Odkrywamy kulisy zbrodni, która wstrząsnęła Podhalem

2 godzin temu
Zdjęcie: Dom we wsi Stare Bystre, w którym doszło do morderstwa. 39-letni pasierb zabił tu swoją 75-letnią macochę


Zarzut zabójstwa usłyszał w Prokuraturze Rejonowej w Nowym Targu 39-letni mężczyzna, który dzień wcześniej we wsi Stare Bystre zabił swoją 75-letnią macochę. — Sprawca przyznał się do stawianych mu zarzutów — mówi Łukasz Ostrowski wiceszef Prokuratury Rejonowej w Nowym Targu. Śmierć seniorki wstrząsnęła Podhalem. Sąsiedzi domu, w którym doszło do tragedii, mają bardzo różną opinię o sprawcy. Dla wielu z nich to był "naprawdę dobry człowiek", który bardzo dbał o ojca. W Starym Bystrym pojawiają się jednak także informacje, iż morderca już od jakiegoś czasu miał problem z narkotykami, po których stawał się agresywny.
Idź do oryginalnego materiału