Sylwestrowa noc w alpejskiej miejscowości Crans-Montana miała być pokazem splendoru i spektakularnych efektów, a zakończyła się jednym z najbardziej tragicznych pożarów w Europie ostatnich lat. Do mediów wyciekł poufny raport śledczych w sprawie baru Le Constellation. Wynika z niego, iż lokal od lat funkcjonował jak tykająca bomba – z nielegalnymi materiałami pirotechnicznymi w piwnicy i rytuałem z fontannami ogniowymi tuż pod łatwopalnym sufitem.
Sylwester, który zamienił bar w śmiertelną pułapkę
Nowy rok w Le Constellation miał się rozpocząć efektownie. Obsługa baru sięgnęła po sprawdzony i wykorzystywany przez siebie od lat scenariusz, a mianowicie po butelki szampana z przymocowanymi fontannami ogniowymi, iskry strzelające pod sufit, gwar i muzykę. Ten widowiskowy rytuał, wykonywany według właściciela od około 10 lat, tym razem skończył się katastrofą.
W pewnym momencie iskry z fontann miały zapalić dźwiękochłonną piankę na suficie. Materiał, który w teorii miał tłumić hałas, w praktyce stał się idealnym paliwem dla ognia. Płomienie rozprzestrzeniły się w przerażającym tempie, a w zadymionym wnętrzu ludzie dosłownie tracili orientację. Zginęło 40 osób, w tym 14-letnia dziewczyna, a ponad 100 gości zostało rannych.
Co znaleźli śledczy?
Poufny raport dotyczący przyczyn tragedii dosłownie nie może pozostawiać złudzeń. Dokument, który miał pozostać w aktach śledztwa, trafił do dziennikarzy Bilda i ujawnia szczegóły z oględzin baru.
W piwnicy Le Constellation znaleziono aż 25 spalonych fontann ogniowych oraz nielegalne petardy schowane w niebieskiej torbie. Na parterze, w części salonowej, śledczy natrafili na kolejne około 100 zapakowanych fontann.
Opisany w raporcie obraz to miejsce, gdzie w jednym budynku spotykają się tłum gości, łatwopalne materiały wykończeniowe i duża ilość fajerwerków przechowywanych poza kontrolą – idealne warunki, by jedno widowisko zamieniło się w niekontrolowany pożar.
Nielegalne fajerwerki i łatwopalna pianka to zabójcze połączenie
Fontanny ogniowe, które wystąpiły w tej historii w roli atrakcji wieczoru, to rodzaj pirotechniki emitującej przez dłuższą chwilę kaskadę iskier. W otwartej przestrzeni mogą kojarzyć się z atrakcyjnym wizualnie urozmaiceniem imprezy. W niskim, zamkniętym pomieszczeniu, w którym nad głowami gości wisi warstwa pianki dźwiękochłonnej, stają się potencjalnym zapalnikiem katastrofy.
Pianka akustyczna często kojarzy się z czymś miękkim i niegroźnym, ale w wielu wariantach jest po prostu materiałem łatwopalnym. jeżeli iskry z fontann trafiają w taki sufit wielokrotnie, każda kolejna noc z efektownym wejściem szampana zwiększa ryzyko nieszczęścia. Z raportu wynika, iż właśnie ten scenariusz miał się zrealizować w sylwestrową noc – iskry dotknęły pianki, która gwałtownie zajęła się ogniem.
Nielegalne petardy znalezione w piwnicy pokazują dodatkowo, iż w lokalu przechowywano materiały niedopuszczone do obrotu. To znaczy, iż nikt nie gwarantował ich jakości, a tym bardziej bezpieczeństwa przechowywania w budynku pełnym ludzi.
Właściciele Le Constellation z zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci
Jak wynika z ustaleń mediów, właściciele baru, Jacques i Jessica Moretti, zostali aresztowani pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci wielu osób. Francuski współwłaściciel miał przyznać, iż przez około 10 lat praktykowano w lokalu rytuał z użyciem fontann ogniowych. Do tej pory, jak twierdził, zetknięcie iskier z pianką na suficie nie prowadziło do wypadków.
Raport, określany przez zagranicznych dziennikarzy jako przerażający, szczegółowo dokumentuje naruszenia zasad bezpieczeństwa i ma stać się jednym z kluczowych dowodów w sprawie przeciwko właścicielom.
Według ustaleń cytowanych przez media, w ciągu ostatnich 7 lat w Le Constellation miały odbyć się jedynie 2 lub 3 inspekcje przeciwpożarowe. Oznacza to, iż przez długie lata nikt z zewnątrz nie przyglądał się systematycznie temu, jak w barze łączy się efekty pirotechniczne, łatwopalne materiały i pełne sale gości.

3 godzin temu






![Czarny piątek w powiecie włodawskim. Spłonęły dwa domy, jedna poparzona osoba w szpitalu [ZDJĘCIA]](https://static2.radiobonton.pl/data/articles/xga-4x3-czarny-piatek-w-powiecie-wlodawskim-splonely-dwa-domy-jedna-poparzona-osoba-w-szpitalu-zdjecia-1768683787.jpg)


![Jechała po chodniku z pieszym na masce. Policja zmienia zdanie: zamiast pouczenia wniosek do sądu [VIDEO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/page-10.jpg)


English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·