W okolicy: Hulajnogą pędził 60 km\h

1 godzina temu

O nietypowym zdarzeniu z udziałem hulajnogi informuje wrzesińska policja.

Z obowiązujących przepisów jasno wynika, iż pod żadnym pozorem kierującemu akurat takim środkiem transportu nie było wolno się po niej poruszać. I można wnioskować, iż stojący za kierownicą hulajnogi doskonale o tym wiedział.

Takie stwierdzenie wynika z podjętego postępowania przez kierującego, który na wyraźne polecenie do zatrzymania się do kontroli tylko na chwile zwolnił hulajnogę, a następnie dosłownie odkręcił manetkę gazu. Podjęta próba ucieczki przed policjantami zakończyła się popełnieniem wykroczeń oraz spowodowaniem kolizji z radiowozem.

Podczas tej niefortunnej ucieczki 14-latek pędził swoim „sprzętem” choćby ponad 60 km/h. Jak sam przyznał taka prędkość wynikała z samowolnej przeróbki w postaci jej odblokowania do pełnej mocy, która jak stwierdził wynosi choćby do 85 km/h.

I taka samowolka była jednym z powodów podjęcia ucieczki przed policjantami, natomiast drugą była świadomość tego, iż na tej drodze nie mógł się poruszać. Mieszkaniec Gminy Września był trzeźwy i z uwagi na wiek całość materiałów z tego zdarzenia zostanie przekazana do sądowego wydziału rodzinnego.

Na kanwie tej sytuacji osoby, które mają w planach podkręcenie swojej hulajnogi niech będą świadome, iż z chwilą jej „przerobienia” traci ona swój obecny status jako hulajnoga elektryczna. Z samowolki odblokowania tego środka transportu z konstrukcyjnej prędkości 20 km/h może zostać pojazdem mechanicznym, który obwarowany jest dodatkowymi przepisami.

Oprócz samych warunków technicznych bardzo ważnym aspektem jest fakt, iż kierujący poruszający się takim odblokowanym pojazdem odpowiada już pod przepisy karne. Na przykład niezatrzymania się do kontroli, czy też prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Dlatego zanim dokonamy zakupu danego pojazdu najpierw sprawdźmy jego prawny status – czytamy na stronie KPP Września.

Idź do oryginalnego materiału