W okolicy: Burmistrz szuka złodzieja. Daje 300 zł za informację

4 godzin temu

W sąsiadującej z naszym powiatem gminie Kleczew realizowane są poszukiwania ławki, która nie wróciła po dożynkach.

Burmistrz Mariusz Musiałowski opublikował dziś post na ten temat. – Drogi Złodzieju. Podczas Dożynek w Złotkowie może i nie wyniosłeś grochówki w słoiku, ale zamiast tego do ręki „przykleiła” Ci się jedna z ławek należących do KGW Marszewo (widoczna na zdjęciu). Drodzy Mieszkańcy, oferuję 300 zł za informację, która doprowadzi nas do złodzieja (ławka jest warta 100 zł, więc to świetna „promocja”). Chociaż w kategorii przepisów prawa ta kradzież to zaledwie wykroczenie, ja do tego stopnia brzydzę się złodziejstwem, iż z największą przyjemnością opublikuję twarz złodzieja na Facebooku. Swoją drogą uważam, iż to właśnie tak powinno działać – ukradniesz coś ze sklepu, więc właściciel powinien mieć prawo wydrukować Twoje zdjęcie z monitoringu i powiesić na drzwiach wejściowych z napisem np. „To jest złodziej! Tego pana nie obsługujemy”. Kary dla złodziei są zbyt małe. Uważam, iż presja społeczna i poczucie wstydu byłyby dużo skuteczniejszą metodą walki z kradzieżami! Moja propozycja – oddaj człowieku co nie twoje Dziewczynom z KGW i oszczędź sobie wstydu! Koło domu i tak tej ławki już nie postawisz… – napisał burmistrz Kleczewa.

Idź do oryginalnego materiału