W gospodarstwie w Gorzędowie kozioł zgwałcił trzy kury nioski

3 dni temu

Sukces w działalności organów ścigania jest potrzebny jak święcona woda wielkanocnemu koszyczkowi. Zatrzymania i zarzuty w komunikatach wyglądają lepiej niż błędy proceduralne, brak dowodów czy umorzenia.

Problem pojawia się, gdy przekaz buduje się na skrócie i sugestii zamiast precyzji, a do obiegu trafiają informacje, które przy bliższej lekturze nie trzymają się logiki.

Prowincjonalne portale także działają w oparciu o własne potrzeby. Najważniejszą jest klikalność, bo przekłada się ona bezpośrednio na przychody z reklam. Nikt nie zaryzykuje rzetelności, choćby choćby miał taką umiejętność, gdyż rzetelność jest nudna i nie prowokuje do dyskusji rozmaitych degeneratów i agentów gminnego wpływu, czyli anonimowego hejtu i nacisków lokalnych grup interesów.

Dziś rano na stronie internetowej łódzkiej policji komisarz Adam Dembiński zamieścił informację zatytułowaną „4 osoby usłyszały zarzuty korupcyjne”. Warto zacytować całość, a także zabezpieczyć zrzut ekranowy, gdyby w wojewódzkiej próbowano komunikat edytować lub skrócić.

Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, zatrzymali 4 osoby podejrzane o korupcję. Czynności wykonano na podstawie postanowień o zatrzymaniu i doprowadzeniu do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Tryb. Zatrzymanym grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją KWP w Łodzi specjalizują się w rozwiązywaniu najtrudniejszych i najbardziej zawiłych spraw dot. łapownictwa. Takie sprawy uważane są za bardzo skomplikowane i trudne dowodowo. Wynika to z faktu, iż są to przestępstwa typu „białe kołnierzyki”, gdzie obu stronom zarówno dającemu jak i biorącemu łapówkę zależy na utrzymaniu sprawy w tajemnicy. Na trop procederu korupcyjnego w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych w Piotrkowie Tryb., policjanci wpadli na początku 2025 roku. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na wydanie postanowienia o zatrzymaniu 4 podejrzanych oraz przymusowym doprowadzeniu ich do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim. Do realizacji doszło 24 lutego 2026 roku. Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi pojechali na teren powiatu piotrkowskiego do 4 podejrzanych, którzy zostali zatrzymani we wczesnych godzinach porannych. W sprawie udział brali również policjanci z KWP w Rzeszowie, którzy na swoim terenie wykonali zlecone przez prokuraturę czynności przeszukania pomieszczeń. Policjanci zatrzymali 3 mężczyzn w wieku od 49 do 57 lat oraz 34-letnią kobietę. Żaden z zatrzymanych nie stawiał oporu.
Ponadto w jednym z mieszkań ujawniono środki odurzające, w związku ze stwierdzonym przestępstwem zatrzymana została 47-letnia kobieta, która usłyszała zarzuty dotyczące posiadania narkotyków.

Zabezpieczono również materiał dowodowy w miejscach ich zamieszkania. Funkcjonariusze zabezpieczyli m.in. samochód osobowy stanowiący wręczoną korzyść majątkową. Na poczet grożących kar i roszczeń w toku czynności zabezpieczono od podejrzanych środki pieniężne w łącznej kwocie ponad 40 tys. zł. Osoby zatrzymane w sprawie łapownictwa zostały przewiezione do Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie, gdzie usłyszały zarzuty dotyczące przestępstw o charakterze korupcyjnym. Grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Wobec czterech podejrzanych prokurator po wykonaniu czynności procesowych zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci poręczeń majątkowych, dozorów policji i zakazów opuszczenia kraju. Wobec jednego z zatrzymanych podejrzanych prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.

Do materiału dołączono dwanaście zdjęć, które niczego nie wyjaśniają, nie tłumaczą i mogą być ilustracją dowolnego komunikatu począwszy od kradzieży gęsi skończywszy na handlu metamfetaminą.

Przeanalizujmy zatem treść podpisaną przez komisarza Dembińskiego.

Komenda Wojewódzka Policji w Łodzi poinformowała o zatrzymaniu czterech osób podejrzanych o przestępstwa korupcyjne w jednej ze spółdzielni mieszkaniowych w Piotrkowie Trybunalskim. Z komunikatu wynika, iż śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim, a wobec podejrzanych zastosowano środki wolnościowe. W jednym przypadku skierowano do Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim wniosek o tymczasowy areszt.

Brzmi poważnie. Problem w tym, iż z informacji kilka wynika poza samym faktem zatrzymań.

Komunikat nie podaje, z jakiego artykułu Kodeksu karnego przedstawiono zarzuty. W sprawach korupcyjnych to kwestia zasadnicza. Inne znaczenie ma przyjęcie korzyści przez funkcjonariusza publicznego, inne tzw. korupcja menedżerska w obrocie gospodarczym. Spółdzielnia mieszkaniowa nie jest urzędem, a jej władze co do zasady nie są funkcjonariuszami publicznymi. Bez wskazania podstawy prawnej trudno ocenić ciężar zarzutów.

Informacja, iż podejrzanym „grozi do 8 lat pozbawienia wolności”, sugeruje podstawowy typ przestępstwa. To jednak ogólnik, który kilka mówi o skali sprawy.

Nie wiemy: kto miał wręczać, a kto przyjmować korzyść, czy chodzi o decyzje administracyjne, przetargi, przydział lokali, jaka była wartość domniemanej korzyści.

Wspomniano o zabezpieczeniu samochodu jako „wręczonej korzyści majątkowej” oraz o zajęciu ponad 40 tys. zł. Nie podano jednak, czy pieniądze stanowią równowartość domniemanej łapówki, czy są jedynie zabezpieczeniem na poczet ewentualnej kary.

W komunikacie pojawia się też 47-letnia kobieta z zarzutem posiadania środków odurzających. Nie jest jasne, czy to jedna z czterech osób objętych wątkiem korupcyjnym, czy odrębna sprawa ujawniona przy okazji przeszukania. W efekcie czytelnik nie ma pewności, ilu osobom łącznie przedstawiono zarzuty i w jakim zakresie.

Część opisu ma charakter autopromocyjny. Zdanie mówiące o „najtrudniejszych i najbardziej zawiłych sprawach” oraz o „tropie procederu korupcyjnego” jest nasmarowane wazeliną bardziej niż niejedna rozmowa królowej sita Hołubowicz-Stachaczyk z jakimś kacykiem powiatowego szczebla. Tymczasem na obecnym etapie mówimy wyłącznie o podejrzeniu i postawieniu zarzutów. O istnieniu „procederu” przesądzi dopiero prawomocny wyrok.

Warto to podkreślić: zastosowano głównie środki wolnościowe – poręczenia majątkowe, dozór policji, zakaz opuszczania kraju. To sygnał, iż prokurator nie uznał wobec większości podejrzanych konieczności izolacji. Wniosek o areszt wobec jednej osoby nie oznacza jeszcze, iż sąd go uwzględni.

Aby opinia publiczna mogła realnie ocenić sprawę, potrzebne są odpowiedzi na podstawowe pytania: jaka jest dokładna kwalifikacja prawna czynów, jakie funkcje pełniły osoby z zarzutami, jaka była wartość i charakter domniemanej korzyści, czy sprawa dotyczy pojedynczego zdarzenia, czy dłuższego mechanizmu. I czy istnieje związek z byłym prezesem spółdzielni, który został wyrzucony na zbity pysk i ma ranę na „honorze” wielkości zbiornika Bugaj.

Na razie mamy informację o zatrzymaniu i zarzutach. To początek postępowania, nie jego finał. W sprawach o korupcję granica między podejrzeniem a udowodnieniem winy ma znaczenie zasadnicze – zarówno dla wymiaru sprawiedliwości, jak i dla reputacji osób objętych śledztwem.

Tymczasem w piotrkowskich portalach redaktorzy naczelni zgodzili się na publikacje o tytułach: „Afera korupcyjna w PSM w Piotrkowie. Zatrzymano cztery osoby”, „Afera korupcyjna w Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Zatrzymano cztery osoby”, „Korupcja w Piotrkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej? – FILM, ZDJĘCIA” i najmocniejszy „Ogromna afera korupcyjna w Piotrkowie. Zatrzymano 4 osoby”. Wszystkie tytuły w praktyce powielają policyjny komunikat niemal słowo w słowo, bez własnej analizy, konfrontacji ze źródłem ani próby logicznego uporządkowania informacji. W ten sposób choćby najbardziej niedorzeczna treść trafia do czytelników w niezmienionej formie choćby jeżeli jest zredagowana przez bliżej nieznanego oficera.

Pozostaje więc czekać na news, iż na przykład w gospodarstwie w Gorzędowie kozioł zgwałcił trzy kury nioski, ale policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu specjalizują się w rozwiązywaniu najtrudniejszych i najbardziej zawiłych spraw.

Jaka policja – takie media, albo odwrotnie.

→ M. Baryła

27.02.2026

• collage: barma / Gazeta Trybunalska

Idź do oryginalnego materiału