W nocy z 18 na 19 lutego na ulicach Śródmieścia i Podgórza doszło do serii kradzieży z zaparkowanych samochodów drogich marek. Sprawczynie wyniosły między innymi radary i wkłady lusterek o łącznej wartości około 150 tysięcy złotych. Po miesiącu intensywnej pracy policja zatrzymała dwie siostry z Legnicy, które usłyszały już zarzuty.
– Złodzieje obrali sobie za cel samochody drogich marek. Ich łupem padły radary oraz wkłady lusterek z kilkunastu pojazdów zaparkowanych w rejonie Śródmieścia i Podgórza. Tego typu kradzieże miały miejsce w ciągu jednej nocy – z 18 na 19 lutego br. – mówi komisarz Piotr Szpiech z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu Komisariatu Policji I w Krakowie. Analiza zgłoszeń i zabezpieczonych materiałów pozwoliła śledczym wytypować osoby podejrzane o dokonanie kradzieży.
– 16 marca br. policjanci z Komisariatu Policji I w Krakowie pojechali do Legnicy, gdzie w jednym z mieszkań zatrzymali 33-latkę podejrzewaną o udział w tych kradzieżach. Chwilę później, w innej części miasta, zatrzymano jej 31-letnią siostrę i wspólniczkę – informuje kom. Piotr Szpiech.
Obie kobiety przewieziono do Krakowa i osadzono w komisariacie przy ul. Pędzichów. Tam usłyszały łącznie piętnaście zarzutów kradzieży zuchwałej.
– Sąd Rejonowy zastosował wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy – podaje policja.
Siostrom z Legnicy grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
– Sprawa ma charakter rozwojowy – podkreśla komisarz Szpiech.