Pranie pieniędzy na ponad 337 mln zł – tak śledczy opisują działalność międzynarodowej grupy, którą rozbiły służby. Dziewięć osób zatrzymano w Warszawie, Łodzi i Małopolsce, a siedem z nich trafiło do tymczasowego aresztu. Wśród podejrzanych są obywatele Ukrainy i obywatelka Białorusi.
Akcję przeprowadzili funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), Straży Granicznej i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC). Śledztwo prowadzi Prokuratura Regionalna w Łodzi pod nadzorem Prokuratury Krajowej.
337 mln zł z cyberoszustw. ABW rozbiła zorganizowana grupę przestępczą. Wśród podejrzanych są obywatele Ukrainy i obywatelka Białorusi.
Ponad 337 mln zł z cyberoszustw miała wyprać grupa, którą rozbiły ABW, Straż Graniczna i CBZC. Dziewięciu podejrzanych zatrzymano w… pic.twitter.com/PewxvRehFW
Zatrzymania w kilku województwach
Zatrzymania przeprowadzono w Warszawie, Łodzi i na terenie województwa małopolskiego. Zatrzymani mają od 26 do 53 lat. Według ABW to trzy kobiety i pięciu mężczyzn z Ukrainy oraz kobieta z Białorusi.
Przeczytaj też: Khan i Ahmed weszły do top 5 nazwisk noworodków w UK
Podczas przeszukań mieszkań, biur i kantorów wymiany walut funkcjonariusze zabezpieczyli gotówkę i złoto o łącznej wartości ponad miliona złotych. Przejęli też komputery i telefony. Rzecznik prokuratury Krzysztof Kopania przekazał PAP, iż grupa działała w niemal całej Polsce od lutego 2025 r. do lipca 2026 r.
Oszustwa internetowe i kantory
Według śledczych do grupy trafiały pieniądze z licznych oszustw internetowych. Część ofiar nakłaniano do przelewów z wykorzystaniem BLIK-a, a oszuści podawali się m.in. za pracowników banku lub przedstawicieli fikcyjnych platform inwestycyjnych. Pieniądze z oszustw miały trafiać także do kryptowalut.
Nielegalne środki przechodziły przez kantory wymiany walut i były maskowane fikcyjnymi transakcjami zakupu złota. Kurierzy odbierali gotówkę w wyznaczonych punktach; rozpoznawali się po zdjęciu banknotu przedartego na pół z widocznym numerem seryjnym. Kantory przyjmowały pieniądze z pominięciem procedur AML, czyli przeciwdziałania praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.
Przeczytaj też: Dom z basenem, tunel i 20 mln euro. Co znaleźli śledczy na Majorce
Według ABW na czele grupy stał 34-letni obywatel Ukrainy. Miał podejmować najważniejsze decyzje i nadzorować obrót środkami pochodzącymi z nielegalnych źródeł w kraju i za granicą.
Areszt i zarzuty
Na wniosek prokuratora sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec siedmiu zatrzymanych. Sześć osób spędzi w areszcie trzy miesiące, a jedna – dwa miesiące. Dwóm pozostałym podejrzanym sąd zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze: dozór policji, zakaz opuszczania kraju i poręczenie majątkowe.
Przeczytaj też: Pranie pieniędzy przez luksusowe auta: Maroko bada zakupy
Wszystkim zatrzymanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz prania pieniędzy. Za te czyny grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Zarzuty dotyczą na razie podejrzanych; obowiązuje domniemanie niewinności.
Komunikaty służb i dalszy przebieg sprawy
O sukcesie operacji poinformował na platformie X Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych. Napisał, iż międzynarodowa grupa zajmująca się praniem pieniędzy z oszustw na platformach tradingowych i inwestycjach w kryptowaluty została rozbita.
Rozbieżność w danych: w nagłówku Gazeta.pl podaje, iż wyprano „prawie 340 mln zł”, natomiast w treści i w pozostałych relacjach mowa jest o ponad 337 mln zł. Śledztwo jest w toku, a prokuratura nie przedstawiła dotąd dalszych szczegółów.










English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·