W wiadomości podawany jest link prowadzący do strony łudząco podobnej do serwisu firmy kurierskiej – np. Pocztexu. Tam ofiara proszona jest o podanie danych osobowych, a następnie numeru karty bankowej. W rzeczywistości witryna ta nie ma nic wspólnego z prawdziwą firmą i służy jedynie do kradzieży danych logowania do bankowości internetowej.
Na szczęście w ostatnim przypadku opisywanym przez policję potencjalna ofiara zachowała czujność i nie podała swoich danych.
Jak się chronić?
Bądź ostrożny wobec nieoczekiwanych wiadomości, szczególnie tych wymagających szybkiej reakcji.
Sprawdzaj dokładnie adresy stron – literówki i dziwn