Tom Homan, odpowiedzialny za bezpieczeństwo USA planuje w ciągu ostatnich dwóch lat urzędowania prezydenta Donalda Trumpa położyć większy nacisk na bezpieczeństwo północnej granicy.
W wywiadzie udzielonym 26 września Homan powiedział starszemu redaktorowi naczelnemu Epoch Times Janowi Jekielekowi, iż granica amerykańsko-kanadyjska stanowi lukę w bezpieczeństwie narodowym i mogłaby zostać objęta większą uwagą po tym, jak administracja wzmocni bezpieczeństwo na granicy z Meksykiem.
„Przez następne dwa lata będę się koncentrował na granicy północnej” – powiedział. „Granica południowa jest najlepiej zabezpieczona, jaką kiedykolwiek mieliśmy”.
Homan powiedział: „Skoro mamy pieniądze i czas… myślę, iż powinniśmy przeznaczyć więcej zasobów na północną granicę, niezależnie od tego, czy chodzi o siłę roboczą, technologię, czy infrastrukturę”.
Amerykańska Służba Celna i Ochrony Granic (CBP) odnotowała w sierpniu 563 zatrzymania na północnej granicy oraz 586 zatrzymań w lipcu.
Stany Zjednoczone i Kanada mają wspólną granicę o długości ponad 5500 mil.
Homan powiedział, iż bezpieczeństwo na północnej granicy nie zostało zignorowane, ale administracja Trumpa skoncentrowała swoje wysiłki na południowej granicy, ponieważ „wysyła się strażaków tam, gdzie jest największy pożar”.
W zeszłym miesiącu CBP ogłosiło, iż liczba dziennych zatrzymań na południowej granicy była o 94 procent niższa niż za rządów Bidena.
CBP odnotowało spadek liczby nielegalnych przekroczeń granicy i zatrzymań i stwierdziło, iż granica jest „bezpieczniejsza niż kiedykolwiek w historii”.
Homan powiedział Jekielekowi, iż skoro południowa granica jest już pod kontrolą, administracja musi zacząć „wzmacniać północną granicę”, którą określił jako „ogromną lukę w bezpieczeństwie narodowym”.
„Kanadyjskie przepisy imigracyjne są bardzo łagodne” – powiedział. „[Nie] potrzeba wiele, żeby dostać się do Kanady”.
Powołując się na raporty wywiadowcze i osobiste doświadczenia, Homan stwierdził, iż zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego mogą przedostać się do Kanady, a następnie do Stanów Zjednoczonych znacznie łatwiej niż w przypadku bezpośredniego wjazdu do kraju.
Homan dodał, iż handel narkotykami wzdłuż północnej granicy jest kolejnym problemem zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i Kanady.
Rząd USA współpracuje z rezerwatami indiańskimi po amerykańskiej stronie granicy, aby zaostrzyć kontrolę narkotyków, co według niego stanowi problem.
Pełnomocnik Białego Domu ds. granic zasugerował, iż kooperacja z Kanadą jest „jednym z najważniejszych elementów” niezbędnych do zapewnienia skutecznego bezpieczeństwa wzdłuż północnej granicy.
„Myślę, iż zarówno Stany Zjednoczone, jak i Kanada chcą… [ukrócić] przestępczość transgraniczną, ponieważ nie jest to korzystne dla żadnego z krajów” – powiedział.
„Myślę, iż nam obu zależy na zwalczaniu przestępczości, narkotyków i nielegalnej imigracji, zwłaszcza tych, którzy stanowią zagrożenie dla naszych narodów”.
Homan powiedział Jekiełkowi, iż w ciągu ostatnich trzech miesięcy odwiedził wszystkie północne sektory przygraniczne i iż w poszczególnych obszarach zgłaszane są różne prośby dotyczące poprawy bezpieczeństwa.
Dodał, iż w ich skład weszły dodatkowe siły naziemne, technologie, drony, zasoby powietrzne, infrastruktura i bariery.
Izba Reprezentantów USA przyjęła 16 września ustawę o wzmocnieniu i przeglądzie bezpieczeństwa granicy północnej.















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·