Amerykański kongresmen Eric Swalwell rezygnuje z Kongresu. Cztery kobiety oskarżyły go o molestowanie

3 godzin temu

Kongresmen Eric Swalwell, demokrata z Kalifornii, ogłosił w poniedziałek 13 kwietnia 2026 roku, iż planuje zrezygnować ze swojego miejsca w Izbie Reprezentantów USA. Decyzja ta nastąpiła zaledwie dzień po tym, jak polityk zawiesił swoją kampanię na stanowisko gubernatora Kalifornii. Oba kroki są bezpośrednią konsekwencją poważnych oskarżeń o nadużycia seksualne, które ujrzały światło dzienne w miniony weekend.

Swalwell, który od lat reprezentował 14. okręg Kalifornii, był jednym z czołowych kandydatów demokratycznych w wyścigu o fotel gubernatora po odejściu Gavina Newsoma. Jeszcze kilka dni temu sondaże wskazywały go jako lidera wśród demokratów w kalifornijskim systemie jungle primary. Jego kampania nabierała tempa, a strona internetowa promowała go jako polityka z świeżymi pomysłami i wielkim sercem, walczącego o nową Kalifornię.

Wszystko zmieniło się w piątek i sobotę, gdy media opublikowały relacje czterech kobiet oskarżających Swalwella o molestowanie seksualne i napaść. Jedna z nich twierdziła, iż doszło do gwałtu, w tym w okresie, gdy pracowała w jego biurze kongresowym. Inne oskarżenia dotyczyły między innymi nieodpowiednich wiadomości tekstowych i niewłaściwego zachowania.

Ponad pięćdziesiąt byłych pracowników Swalwella wystosowało list otwarty, wzywając go do rezygnacji zarówno z kandydowania na gubernatora, jak i z Kongresu, a także do wszczęcia pełnego śledztwa przez organy ścigania. W odpowiedzi Swalwell przeprosił za błędy w ocenie z przeszłości, jednocześnie stanowczo zaprzeczając najpoważniejszym zarzutom. Napisał na platformie X:

Zawieszam moją kampanię na stanowisko gubernatora. Będę walczył z poważnymi, fałszywymi oskarżeniami – ale to moja walka, a nie kampanii.

Mimo zaprzeczeń presja rosła błyskawicznie. Do apelu o rezygnację dołączyli zarówno demokraci, jak i republikanie w Kongresie. Część z nich zapowiadała głosowanie nad wydaleniem go z Izby, jeżeli sam nie ustąpi. Komitet Etyki Izby Reprezentantów rozpoczął już formalne dochodzenie w sprawie zarzutów dotyczących molestowania pracownicy.

W niedzielę wieczorem Swalwell ogłosił zawieszenie kampanii gubernatorskiej, co wywołało chaos wśród pozostałych kandydatów – zarówno demokratycznych, jak i republikańskich. W poniedziałek poszedł krok dalej, oświadczając, iż rezygnuje z mandatu kongresmana, by nie odciągać uwagi od obowiązków i skupić się na obronie przed zarzutami.

Decyzja oznacza koniec dotychczasowej kariery Swalwella w Waszyngtonie. 48-letni polityk, wcześniej prokurator i radny miejski w Dublin w Kalifornii, był znany między innymi z udziału w komisji ds. wywiadu oraz głośnych wystąpień przeciwko Donaldowi Trumpowi.

Wycofanie się Swalwella całkowicie zmienia dynamikę wyścigu o gubernatora Kalifornii w 2026 roku. Demokraci muszą teraz gwałtownie skonsolidować poparcie wokół nowego kandydata, a republikanie widzą szansę na zwiększenie swoich wpływów w stanie tradycyjnie zdominowanym przez lewicę.

Idź do oryginalnego materiału