50-latek, który ukrył ciało swojej 90-letniej matki w walizce, a walizkę wyrzucił obok garaży w Suwałkach (Podlaskie) był w pełni poczytalny. Tak orzekli biegli z zakresu psychiatrii i psychologii. Mężczyzna usłyszał zarzuty znieważenia zwłok ludzkich. Przyznał się do winy.