Ukraiński dowódca poszukiwany. Jest oskarżony o zabójstwo cywili

1 godzina temu

Ukraiński dowódca, Stanisław Łuczanow, został oskarżony o porwanie i zabójstwo dwóch cywili ze wsi Kałyniwka w obwodzie kijowskim. Ponadto oskarżonych zostało dziewięciu żołnierzy 155. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych, którymi dowodził w tej chwili poszukiwany Łuczanow.

Andriy Andriyenko/Ukraine's 65th Mechanized Brigade via AP
Ukraińscy żołnierze; zdj. ilustracyjne

Ukraińska agencja UNIAN poinformowała, iż były dowódca 155. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych Stanisław Łuczanow został oskarżony o porwanie i zabójstwo braci Maksyma i Romana Mosejczuków - cywili zamieszkałych we wsi Kałyniwka w obwodzie kijowskim.

Ponadto Służba Ochron Porządku Publicznego ujawniła zorganizowaną grupę zaangażowaną w nielegalne pozbawienie wolności i umyślne zabójstwo.

ZOBACZ: Poranny atak obudził Rosjan. Płonie strategiczny obiekt

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, iż dowódca, po ujawnieniu nadużyć w swojej brygadzie, dobrowolnie opuścił jednostkę wojskową i jest poszukiwany. Z nieoficjalnych informacji wynika, iż w sprawie jest zatrzymanych także dziewięciu żołnierzy 155. brygady.

Ukraiński dowódca oskarżony o zabójstwo. Zabił braci

Ukraińskie media informują, iż do konfliktu miało dość między braćmi a żoną Łuczanowa. Miała się ona skarżyć na hałas motocykli, który przeszkadzał jej małemu dziecku.

Z materiałów wynika, iż przed porwaniem, żołnierze 155. brygady, którzy również są podejrzani, chodzili po wsi wypytując ludzi o adresy. Nieoficjalne informacje mówią także o liście osób, które miały mieć motocykle. Co interesujące - porwanego rodzeństwa miało na niej nie być. Pojawił się tam jedynie ich brat - Siegiej Mosejczuk.

ZOBACZ: Zełenski zabrał głos w rocznicę zbrodni wołyńskiej. "Potrzebna jest prawda"

Łuczanow dowodził 155. brygadą od lutego 2026 roku. Wcześniej był szefem sztabu 425. pułku "Skielia".

WIDEO: "Oni nic nie wiedzą". Ziobro zabrał głos ws. unieważnienia mu dokumentów
Idź do oryginalnego materiału