Ukrainka zatrzymana w naszym mieście. Za to, co zrobiła została deportowana

1 godzina temu

We wtorek, 14 lipca, mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie przekazali do Placówki Straży Granicznej w Łodzi obywatelkę Ukrainy, która przebywając w naszym kraju, popełniła aż dwa przestępstwa. Teraz kobieta została deportowana, a mundurowi wyjaśniają, co spowodowało taką decyzję. Okazuje się, iż 44-latka kierowała samochód pod wpływem alkoholu to jednak nie wszystko.

- 30 stycznia 2023 roku kierowała pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, a 19 sierpnia 2024 roku ponownie naruszyła obowiązujące przepisy prawa, kierując samochodem osobowym pomimo obowiązującego sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Tym samym popełniła kolejne przestępstwo – mówi Marta Bajor, rzecznik prasowy bełchatowskiej policji.

Ukrainka deportowana z Polski

W związku z takim zachowaniem kobiety służby podjęły działania prowadzące do wydalenia jej z terytorium Polski.

- Wczoraj, 14 lipca 2026 roku kobieta została przekazana do dyspozycji Placówki Straży Granicznej w Łodzi wraz z wnioskiem o wydanie decyzji o wydalenie z kraju i powrotu do Ukrainy. Jeszcze tego samego dnia kobieta została deportowana z Polski – informuje Marta Bajor.

Mundurowi apelują do mieszkańców

W związku z tą sytuacją policjanci apelują do mieszkańców o przestrzeganie przepisów, dotyczy to zarówno obywateli Polski jak i cudzoziemców.

- Popełnianie przestępstw oraz rażące naruszanie porządku prawnego może skutkować konsekwencjami karnymi, a w przypadku cudzoziemców również wydaniem decyzji o zobowiązaniu do powrotu i wydaleniem z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z obowiązującymi przepisami – podsumowuje Marta Bajor.

Idź do oryginalnego materiału