Zorganizowane grupy zajmujące się oszustwami „na bankowca” i „na inwestycje” działają jak sprawnie zarządzane firmy – pisze „Rzeczpospolita”. Proceder ma być w dużej mierze kontrolowany przez przestępców z Ukrainy, którzy korzystają z call center m.in. w Kijowie i Odessie, a w Polsce odpowiadają za przejmowanie pieniędzy od ofiar. – To grupy przestępcze o wysokim stopniu zorganizowania, w niektórych przed przyjęciem każdy kandydat był obligatoryjnie badany na poligrafie (wariografie) i pytany na przykład o współpracę z organami ścigania – podkreśla Marcin Zagórski z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Liczba oszustw internetowych systematycznie rośnie. W 2023 r. było 85 tys. takich przypadków, a w ubiegłym roku odnotowano ich 93 tys., a skala problemu wciąż się utrzymuje. Śledczy wskazują, iż wyłudzenia „na bankowca” i „na inwestycje” należą do najczęstszych, a tylko jedna z rozbitych grup miała wyłudzić od ofiar około 6 mln zł w ciągu trzech lat.













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·