Policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o upozorowanie kradzieży samochodu i próbę wyłudzenia ubezpieczenia. Jednym z nich był właściciel pojazdu. Grozi im do 8 lat więzienia.
Wszystko zaczęło się pod koniec lutego. Policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży samochodu z jednego z parkingów na Starym Mieście. Właściciel pojazdu oszacował straty na 110 tysięcy złotych.
– Policjanci prowadzący postępowanie już na wczesnym etapie zaczęli nabierać podejrzeń co do okoliczności tego zdarzenia. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego oraz przebiegu tej historii wskazywała, iż zgłoszona kradzież mogła być fikcyjna. Do sprawy natychmiast włączyli się kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Samochodową Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu – mówi podkom. Łukasz Paterski, rzecznik poznańskiej policji.
Po przeanalizowaniu dowodów, podejrzenia policji się sprawdziły. Samochodu nikt nie ukradł. Właściciel ukrył go na terenie województwa zachodniopomorskiego.
Pod koniec kwietnia, policjanci zatrzymali jednego z podejrzanych. To 38-letni mieszkaniec Szczecina. Mężczyznę zatrzymano. Przyznał się, iż działał na zlecenie właściciela samochodu.
– W wyniku przeszukania jego miejsca przebywania policjanci odnaleźli kluczyk od „skradzionego” Mercedesa. Ustalenia śledczych doprowadziły do odnalezienia samochodu ukrytego w garażu w powiecie polickim. Pojazd został zabezpieczony procesowo – dodaje Paterski.
W tej sprawie zatrzymano 42-letniego właściciela samochodu. Mężczyźni usłyszeli zarzuty dotyczące usiłowania wyłudzenia odszkodowania oraz oszustwa. 42-latek, który zgłosił fikcyjną kradzież, odpowie za fałszywe zawiadomienie o niepopełnionym przestępstwie i składanie fałszywych zeznań. Grozi im do 8 lat więzienia.

19 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·