Ukradł samochód z salonu w Bydgoszczy. Policja już go ma

2 dni temu

Mężczyzna, który dopuścił się zuchwałej kradzieży w środę, 13 maja w Bydgoszczy, długo nie nacieszył się wolnością. Policja prowadziła działania na szeroką skalę na terenie całego powiatu i już schwytała sprawcę.

Przypomnijmy, iż mowa o historii, która dzień wcześniej zaskoczyła mieszkańców. W salonie Audi przy ulicy Fordońskiej w Bydgoszczy, mężczyzna ukradł nowy, luksusowy pojazd z punktu sprzedaży. Przez kilka godzin trwały intensywne poszukiwania sprawcy. Wedle relacji naszych informatorów, policja szykując obławę, wykorzystywała choćby kolczatki.

Ukradł samochód w Bydgoszczy, gwałtownie go złapali

Mimo zintensyfikowanych działań, mężczyzna przez długi czas pozostawał nieuchwytny. Aż do wieczora, dnia 13 maja. Z naszych informacji wynika, iż pojazd został odnaleziony na terenie powiatu bydgoskiego, choć nie w samym mieście, jak spekulowano po godzinie 17. Sprawcą zdarzenia miał być 45-latek.

Skradziony samochód nie jest uszkodzony, ale został zabezpieczony do ekspertyz. Mężczyzna, który dopuścił się kradzieży z wysokim prawdopodobieństwem jeszcze w czwartek, 14 maja, może zostać doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty.

Za kradzież auta z Fordońskiej grożą mu surowe konsekwencje

Policja na razie przeprowadza niezbędne czynności. W zależności od szczegółów zdarzenia oraz tego, jak czyn zostanie zakwalifikowany – np. jako zuchwały albo z użyciem przemocy, mężczyźnie może grozić choćby od kilku do kilkunastu lat pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału