Ujawniono nazwiska rannych policjantów z Krakowa. Premier: „To prawdziwi bohaterowie”

1 godzina temu

Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański — to nazwiska policjantów, których Donald Tusk wymienił w poruszającym wpisie po tragicznych wydarzeniach w Krakowie. Premier poinformował, iż ich stan jest poważny, a funkcjonariusze pozostają pod bardzo dobrą opieką. Wiadomość udostępniła Komenda Miejska Policji w Krakowie.

Fot. Shutterstock

Premier podziękował funkcjonariuszom

Donald Tusk nazwał obu policjantów prawdziwymi bohaterami. Podkreślił, iż podejmując interwencję, ryzykowali własnym życiem i prawdopodobnie uratowali wiele innych osób.

To ważne zastrzeżenie: premier mówi o prawdopodobnie uratowanych ludzkich istnieniach. W opublikowanej wiadomości nie wskazano liczby osób, którym działania funkcjonariuszy mogły ocalić życie.

Wpis szefa rządu został udostępniony przez Komendę Miejską Policji w Krakowie, która przytoczyła jego słowa.

Jakub Kulik i Artur Morański pod opieką lekarzy

Według informacji przekazanej przez premiera stan obu funkcjonariuszy jest poważny. Tusk zapewnił jednocześnie, iż policjanci znajdują się pod bardzo dobrą opieką.

W przedstawionym wpisie nie podano szczegółów dotyczących obrażeń poszczególnych funkcjonariuszy, przeprowadzonych zabiegów ani rokowań. Nie opisano również dokładnej kolejności ich działań podczas interwencji.

Za nazwiskami i stopniami służbowymi stoją dwaj ludzie, którzy podjęli działanie w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Teraz najważniejsze pozostają ich zdrowie oraz wsparcie dla nich i ich bliskich.

„Cała Polska trzyma za Was kciuki”

Premier zakończył wiadomość słowami solidarności:

„Cała Polska trzyma za Was kciuki”.

To również przesłanie do rodzin rannych policjantów, które czekają na kolejne informacje o ich stanie. Publiczne podziękowanie przypomina, jak wysoką cenę może mieć interwencja w obronie innych.

Starszy posterunkowy Jakub Kulik i starszy posterunkowy Artur Morański pozostają pod opieką medyczną. W przekazanym komunikacie nie poinformowano o zakończeniu ich leczenia ani o ustąpieniu zagrożenia.

Idź do oryginalnego materiału