Po tym, jak pomiędzy mężczyznami doszło do sprzeczki zakończonej ugodzeniem nożem, jeden z mężczyzn karetką był transportowany do szpitala, ale pacjent wysiadł.
To było zwykłe spotkanie przy alkoholu, jednak zakończyło się interwencją policji, ratowników medycznych i zatrzymaniem jednego z uczestników. We Wleniu doszło do sprzeczki, która w krótkim czasie przerodziła się w brutalny atak z użyciem noża.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 3 sierpnia. W godzinach popołudniowych dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim otrzymał zgłoszenie o zranieniu mężczyzny. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż dwóch mieszkańców powiatu lwóweckiego wspólnie spożywało alkohol. W pewnym momencie pomiędzy mężczyznami wywiązała się sprzeczka, która gwałtownie przerodziła się w szarpaninę. W jej trakcie 61-letni mężczyzna ugodził nożem o połowę młodszego znajomego.
Ranny 30-latek został opatrzony przez ratowników, którzy zdecydowali o konieczności przewiezienia go do Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej. Ambulans wyruszył z centrum Wlenia w kierunku Jeleniej Góry, jednak podróż nie trwała długo. W miejscowości Nielestno 30-latek oznajmił, iż nie zamierza kontynuować transportu, swoim zachowaniem zmusił ratowników do zatrzymania się i opuścił karetkę.
Na miejsce ponownie wezwano policjantów. Funkcjonariusze przekonali mężczyznę, iż odniesione obrażenia wymagają specjalistycznej pomocy medycznej. Ostatecznie, w asyście patrolu, został on przewieziony do szpitalnego oddziału ratunkowego.
W tym samym czasie policjanci wykonywali również czynności z 61-latkiem podejrzewanym o zadanie ciosu nożem. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Badanie stanu trzeźwości wykazało, iż zarówno podejrzewany, jak i pokrzywdzony mieli po około 2 promile alkoholu w organizmie.
Śledczy prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia. najważniejsze znaczenie będzie miała opinia lekarzy, którzy ocenią charakter i rozmiar obrażeń odniesionych przez pokrzywdzonego. Niezależnie od ostatecznej kwalifikacji, zatrzymany 61-latek będzie musiał odpowiedzieć przed sądem.
Sprawca może odpowiadać z art. 157 § 1 Kodeksu karnego, za co grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.

1 godzina temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·