Do zdarzenia doszło 1 lipca około godziny 18.30 na ulicy Północnej w Śmiglu. Ze zgłoszenia wynikało, iż podczas konfliktu 29-latek zaatakował nożem mieszkańca tej samej miejscowości, zadając mu cios w plecy. Po ataku sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. W działania zaangażowali się zarówno funkcjonariusze pionu prewencji, jak i kryminalni, którzy gwałtownie ustalili, gdzie może przebywać podejrzany. Okazało się, iż mężczyzna schronił się w mieszkaniu i zabarykadował wejście.
Aby dostać się do środka, policjanci wyważyli drzwi. Podczas interwencji 29-latek zachowywał się agresywnie. Według ustaleń mundurowych miał przy sobie nóż oraz pałkę teleskopową, dlatego funkcjonariusze zdecydowali o użyciu paralizatora, co pozwoliło bezpiecznie go obezwładnić i zatrzymać.
Ranny 30-latek został przewieziony do szpitala, gdzie przeszedł operację. Na szczęście jego obrażenia nie okazały się śmiertelne i w tej chwili jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego śledczy wystąpili do sądu z wnioskiem o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Kościanie przychylił się do tego wniosku i zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.
29-latek usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz kierowania gróźb karalnych wobec innej osoby. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
Jak ustalili śledczy, mężczyzna był już wcześniej karany między innymi za rozbój i groźby karalne. W związku z wcześniejszymi wyrokami za część zarzucanych czynów będzie odpowiadał w warunkach recydywy.
O dalszym losie mieszkańca Śmigla zdecyduje sąd. Za usiłowanie zabójstwa polskie prawo przewiduje karę więzienia na czas nie krótszy niż 10 lat, a w najpoważniejszych przypadkach także karę dożywotniego pozbawienia wolności.

1 godzina temu







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·