Udaremniony przemyt papierosów w Dorohusku o wartości pięciu milionów złotych

1 godzina temu
Do ujawnienia gigantycznej kontrabandy doszło na drogowym przejściu granicznym w Dorohusku. Do odprawy zgłosił się kierowca samochodu ciężarowego, który wjeżdżał do Polski z terytorium Ukrainy w ramach procedury tranzytowej. Zgodnie z przedstawioną dokumentacją celną, pojazd miał przewozić do Wielkiej Brytanii ładunek bel z folią budowlaną. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna.Profesjonalne skrytki w naczepiePodczas szczegółowej kontroli pojazdu funkcjonariusze KAS odkryli, iż deklarowany towar to w rzeczywistości starannie przygotowane atrapy. Wnętrze rzekomych bel z folią skrywało ponad 240 tysięcy paczek papierosów, na których brakowało jakichkolwiek znaków akcyzy. Sposób konstrukcji skrytek wskazywał na wysoce profesjonalne działanie sprawców – miały one idealnie imitować prawdziwy ładunek i maksymalnie utrudnić wykrycie przemytu przez odpowiednie służby.Szacunkowa wartość rynkowa zatrzymanej na granicy kontrabandy wynosi blisko 5 milionów złotych.Surowe konsekwencje dla kierowcyDalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi w tej chwili komórka dochodzeniowo-śledcza Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej, działająca pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Chełmie. Kierujący ciężarówką usłyszał już zarzut przemytu celnego.Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego skarbowego popełniony przez niego czyn zagrożony jest karą wysokiej grzywny (do 720 stawek dziennych), karą więzienia albo obiema tymi karami łącznie. Dodatkowo, na poczet grożących mu sankcji finansowych, służby zabezpieczyły od mężczyzny środki w kwocie 10 350 złotych.O wadze problemu przypomina Michał Deruś, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie:– Nielegalny obrót wyrobami tytoniowymi to wymierne straty dla budżetu państwa i nieuczciwa konkurencja wobec legalnie działających przedsiębiorców. Zwalczanie tego procederu jest jednym z priorytetów Krajowej Administracji Skarbowej.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału