32-latek trafił do zamkniętego zakładu psychiatrycznego w woj. opolskim w 2020 roku, decyzją Sądu Rejonowego w Kluczborku, a uciekł około miesiąca temu.
– Samowolnie oddalił się z placówki, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób – mówi Krystyna Chmielewska, oficer prasowy policji w Kluczborku.
Zaznacza, iż mężczyzna, który uciekł z zakładu psychiatrycznego, „był uzbrojony i niebezpieczny”. Sąd wystawił za nim list gończy. Gdy udało się ustalić, gdzie przebywa 32-latek, w jego zatrzymanie zaangażowani zostali funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji z Opola.
– Potem w asyście policjantów trafił do szpitala wskazanego przez sąd – relacjonuje Krystyna Chmielewska.
W ostatnich dniach mundurowi z kluczborskiej komendy zatrzymali jeszcze jednego mężczyznę poszukiwanego listem gończym. To 38-latek, który pojawił się na posterunku w Wołczynie by sprawdzić, czy nie obowiązuje go już zakaz opuszczania kraju. Chciał wyjechać pracować za granicą.
– Podczas sprawdzania jego danych w policyjnych systemach okazało się, iż Sąd Rejonowy w Brzegu wystawił za nim list gończy. Był poszukiwany za rozbój oraz posługiwanie się fałszywymi dokumentami – mówi Krystyna Chmielewska.
Zamiast do pracy, 38-latek pojechał do zakładu karnego. Tam spędzi najbliższe dwa lata.
Trzeciego z zatrzymanych ostatnio mężczyzn kluczborscy kryminalni zatrzymali w czasie, gdy wyprowadzał psy na spacer. Sąd Rejonowy w Kępnie wydał nakaz doprowadzenia go do aresztu do odbycia kary 10 miesięcy więzienia.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

18 godzin temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·