Tymczasowy areszt dla nożownika z Łukowa [WIDEO Z ZATRZYMANIA]

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Do pierwszego zdarzenia doszło w poniedziałek (19 stycznia) po godzinie 18.00 w rejonie Placu Solidarności i Wolności w Łukowie. Policja otrzymała zgłoszenie o zranieniu nożem 16-letniego chłopca. Nastolatek trafił do szpitala, jednak – jak ustalono – odniesione obrażenia nie zagrażały bezpośrednio jego życiu ani zdrowiu i po udzieleniu pomocy został wypisany do domu. Z relacji pokrzywdzonego wynikało, iż sprawca był mu nieznany i uciekł z miejsca zdarzenia.Czytaj też: [AKTUALIZACJA] Łuków: Nożownik ranił dwie osoby, w tym nastolatkaGdy policjanci prowadzili czynności w tej sprawie, po godzinie 20.00 wpłynęło kolejne zgłoszenie. Tym razem ofiarą ataku nożem padł 40-letni mieszkaniec Łukowa. Mężczyzna również został przewieziony do szpitala. W tym przypadku obrażenia okazały się znacznie poważniejsze – doszło do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego oszpeceniem.Funkcjonariusze ustalili, iż sprawcą obu ataków jest 28-letni Łukowianin, znany policji z wcześniejszych konfliktów z prawem. Jak ustalono, po zdarzeniach mężczyzna opuścił miasto i próbował się ukryć. Kryminalni wytypowali miejscowość oddaloną o kilkadziesiąt kilometrów od Łukowa jako możliwe miejsce jego pobytu.We wtorek, 20 stycznia, rano poszukiwanego zatrzymali policyjni kontrterroryści z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. 28-latek został ujęty w miejscu, w którym nocował – był zaskoczony interwencją. Podczas przeszukania jego ubrań funkcjonariusze znaleźli mefedron.Zatrzymany został przewieziony do Łukowa i doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące ataków nożem oraz posiadania narkotyków. Sąd, przychylając się do wniosku policji i prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na co najmniej trzy miesiące.28-latek odpowie w warunkach recydywy. W maju 2020 roku został zatrzymany po ugodzeniu nożem swojego 30-letniego znajomego. Wcześniej ranił w podobny sposób także innych mężczyzn, a w jego zatrzymaniu również brali udział policyjni kontrterroryści.Za zarzucane czyny grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Idź do oryginalnego materiału