Tychy: Zatrzymanie przez uderzenie. Niecodzienny finał pościgu

1 godzina temu

Kierowca samochodu Audi zdziwił się, gdy zobaczył, iż jego auto, z którego na chwilę wysiadł, oddala się w nieznanym kierunku. Policjanci zatrzymali uciekiniera, uderzając w skradzione Audi ścigającym radiowozem.

Jak poinformował nas mł. asp. Marcin Gącik, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tychach, 16 sierpnia ok. godz. 13.00 tyscy policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące kradzieży samochodu z parkingu.

– Do kradzieży doszło w momencie, gdy 43-letni mieszkaniec Tychów pozostawił swój samochód marki Audi A4 przed blokiem na parkingu osiedlowym przy ul. Przemysłowej w Tychach – mówi mł. asp. Marcin Gącik. – Mężczyzna na chwilę wszedł do mieszkania, pozostawiając otwarty pojazd z kluczykami w stacyjce. Kiedy wracał, zauważył, iż jego samochód odjeżdża.

Wykorzystując zapisy monitoringu, policjanci gwałtownie ustalili, gdzie znajduje się skradzione auto.

– Ulicą Oświęcimską jechało w kierunku Bierunia – dodaje mł. asp. Gącik. – W bezpośrednim pościgu uczestniczył jeden radiowóz. Pomimo użycia przez policjantów sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz wydawanych przez megafon poleceń, kierowca Audi kontynuował jazdę.

Finał pościgu był spektakularny. Już w Bieruniu na ul. Krupniczej policjanci doprowadzili do siłowego zatrzymania Audi, uderzając w tym celu radiowozem w bok ściganego pojazdu. Uderzenie, jak słyszymy, nie było mocne, skutecznie uniemożliwiło jednak uciekinierowi dalszą jazdę. Wewnątrz audi były dwie osoby: 27-letnia mieszkanka Łęk oraz 22-letni mieszkaniec Kęt. Według wstępnych ustaleń policji zmieniali się za kierownicą skradzionego Audi, dlatego obojgu założono kajdanki. Byli trzeźwi.

– Podczas sprawdzania danych mężczyzny okazało się, iż jest on poszukiwany celem odbycia kary 6 dni więzienia – dodaje mł. asp. Gącik. – Kierował też samochodem pomimo obowiązującego go zakazu prowadzenia pojazdów. O dalszym losie zatrzymanych zdecyduje prokurator i sąd. Za kradzież samochodu, niezatrzymanie się do kontroli drogowej (pomimo wezwań) oraz niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów, grozi kara do 5 lat więzienia.

Uszkodzenia radiowozu i Audi są, jak usłyszeliśmy w KMP, niewielkie. Wszczęta zostanie jednak specjalna procedura mająca ustalić szkody. Najprawdopodobniej pokryte zostaną przez osoby uciekające skradzionym samochodem.

(p)

Idź do oryginalnego materiału